Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Natomiast popadłam też w stan załamania po wizycie u położnej.
Przytyłam 2kg w 3tygodnie!
Dwa razy wchodziłam na wagę, bo nie chciałam uwierzyć w to, co widzę.
56kg.![]()
Przeżywam kryzys wieku.
Kryzys wagi.
I kryzys braku Walentynkowego prezentu dla ojca młodej, tym bardziej, że to nasz pierwszy 14lutego ever. Zero inwencji.
Wymaluję sobie serce na pośladku, czy inny zachęcający akcent.![]()
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Hej dziewczynywitam się w ten słoneczny dzień![]()
![]()
Martussa - jak tam twoje mebelki?![]()
Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom



Nie ma sensu tego oglądać. Ja widziałam na szkole rodzenia poród na żywo, nawet kilka porodów. Ja myślę, że to było niepotrzebne...Przy szykowaniu wyprawki,prywatnych wizytach itp 500 zl na zabieg to ładna sumka.
Dziewczyny oglądacie w necie jakieś filmiki z porodu ? Ja od jakiegoś czasu znowu oglądam ciaze z zaskoczenia na tlc oraz porodowke na Discovery life. Fajnie jakby nasze położne i lekarze byli tacy wyluzowani i pomocni podczas porodu.
Podobieństwo jakieś dostrzegam, mój zwiał miesiąc temu, zostawiając mnie bez niczego, po 3 latach.@Martussa82 - 38. Co prawda do urodzin jeszcze trochę, ale wtedy wejdzie 39. [emoji6]
Nie spodziewałam się tego zupełnie.
Przez ponad dekadę byłam z facetem, nawet się staraliśmy i nic z tego nie wyszło (ze ślubu też, półtorej roku temu, na dwa tygodnie przed ślubem napisał smsa, że ślubu nie będzie i tyle go widziałam [emoji23], do dziś nie wiem dlaczego to tak, mój syn znał go od 2 roku życia, nawet z nim nie porozmawiał, nvm).
A rok po tamtym wydarzeniu byłam już w ciąży, zaskakującej, nieplanowanej, z absolutnie wspaniałym mężczyzną, którego znałam raptem 6mcy.
Teraz już przynajmniej nie jestem tak paskudnie załamana.
Ale autentycznie czuję się staro.
Coraz mniej atrakcyjnie.
Tak wyglądałam jeszcze pół roku temu:
![]()
Teraz w niczym się sobie nie podobam.
Nawet podczas seksu myślę o moim ogromnym brzuchu. [emoji12]
I jestem absolutnie nieprzygotowana.
Syn skończy zaraz 15 lat.
Nic nie pamiętam. [emoji1]
Połowa rzeczy, które są teraz proponowane dla maluszków, wydaje mi się zbędnych, bo bez problemów radziłam sobie bez tego wszystkiego.
Bez laktatora.
Bez łóżeczka (byłam sama przez całą ciążę i potem, syn spał ze mną).
Bez wykombinowanych wózków - które teraz są zabójczo piękne.
Bez szumisiów.
I bez naprawdę połowy tego, co teraz w każdym czytanym przeze mnie tekście traktowane jest jako zestaw podstawowy.
A teraz stoję przed zawalonymi półkami, internetem, blogami parentingowymi i jestem w tak czarnym lesie, że z rzeczy potrzebnych dziecku nabyłam dotąd raptem kilka ubranek.
I pewnie to egoistyczne, ale przeraża mnie brak wolności, której znów udało mi się doznać przy tak dużym dziecku.
Jak panna skończy 20 lat będę przed 60-tką.
Oczywiście możecie mnie skrytykować. [emoji6]
Jednak chciałabym lubić siebie po ciąży, tak jak lubiłam jeszcze kilka miesięcy temu.
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom


Wyglądałaś obłędnie, nie dziwię się, że podejście Twoje do ciała jest krytyczne, bo sama mam takie, a wyglądałam , noo, dużo gorzej od Ciebie


To bardziej ja się odzywam. Mało tego, leży w szpitalu, ma zerwane ścięgno Achillesa, jutro ma operacje, więc 6 tygodni noga w gipsie. Nie ma co liczyć na pomoc... No a jeśli chodzi o wsparcie , nie ukrywam, że jest ciężko. Liczę że się coś zmieni. Czekam też na mieszkanie aż będzie jakieś wolne...@waraai - daleka jestem od krytykiWyglądałaś obłędnie, nie dziwię się, że podejście Twoje do ciała jest krytyczne, bo sama mam takie, a wyglądałam , noo, dużo gorzej od Ciebie
Ale sobie mówię, że cel jest wyższy niż moje wymiary i na troszku pomaga
DObrze, że masz takiego faceta a o tamtym cichoszaJa z moim Małżem znam się tylko tydzień dłużej niż z nim jestem
A to już 14 lat
Mozna beczkę soli zjeść a człowieka nie poznasz...
No się zgodzę z tym, że druga ciąża jest ciekawsza od pierwszej pod względem tego, co się wie, co jest potrzebne a co tylko można zakupić jako dodatek
A wolność - ech, mam ośmiolatkę, samodzielną dość i znów pieluszki, ale damy radę, bo jak nie my, to kto??
@Klaudia_i_nikodem - maupiszon się nie odzywa w ogóle - w sensie "łojciec" Nikodema??![]()