Ta dziewczyna co urodziła w domu to też po 2latach drugie, jeszcze rano była u ginekologa i nic nie wskazywało, i w 3 godziny już dziecko było, nawet nie pękła... I tak myślę że przy pierwszym dziecku jest się bardziej czujnym na pierwsze objawy, ja np czekam aż mi się krew pokaże jak przy Franku miałam, ale wcale tak być nie musi... Tyle wiem że nic nie wiem,a jeszcze ta cholerna heparyna[emoji34] jakbym coś czuła to mam nie brać- przeważnie biorę ok 19:00, a dzisiaj nie wiedzialam co robić i przed chwilą połowę wylałam a resztę wstrzyknęłam, też tak na własne widzimisię,a lepiej żeby 12godz przez porodem odstawić....
Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom