reklama

Majowe mamy 2017

reklama
Magda moja babcia miała półpasiec jak byłam z małym w ciąży to nie mogłam się do niej zbliżać, bo zarazilabym się ospą, a dziecko przez łozysko. No tylko, ze kilka dni zanim choroba została zdiagnozowana normalnie z nią przebywalam i się nie zarazilam. Za to po porodzie, mały chyba z miesiąc miał młodą obsypalo i ani ja ani mały sie nie zarazilismy. Skontaktuj się z lekarzem, ale nie stresuj się

Dostalam dzis pensje a raczej pol pensji!Pewnie za czas kiedy chodzilam do pracy w wrzesniu a reszta z zus-u pozniej mam nadzieje bo ksiegowa odpisze mi na @ jutro.W tym pieprzonym kraju kobieta wciazy nie moze liczyc na normalnie wyplacona pensje:(

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
Ja też dostałam pensję. Za trzy tygodnie normalne, a za tydzień 80% nie chce mi się z nim gadać na ten temat. Ja nie zbiednieje, ale już żadnych wyrzutów sumienia nie mam, ze jestem na l4 i napewno tam nie wrócę

Napisane na LG-D280 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jutro lece rano do przychodni wyciągnąć swoją karte szczepień i chorób niech i sprawdzą czy byłam chora lub szczepiona. Ale mimo to ide na przeciwciała . A mała zostaje w domu. Bez przesady za dużo ryzykuje wysyłając ją do przedszkola. Ona w zeszłym tyg. dopiero wróciła po 3 tyg przerwie a ponoć jednego chłopca mama zadzwoniła dziś że ma ospe, a w p jeszcze był, ponoć coś źle się czuł ale krost nie miał jeszcze. A w ogóle afera w przedszkolu bo rodzice pewnej Hani z naszej grupy przysłali dziecko z ponoc " Ukąszeniami komara" było podejrzenie ze też ma ospe i ze dziecko przyprowadzili ! a co się okazało dyrektorka zrobiła awanture i przyznali się ze to TYLKO GRONKOWIEC. Kurw.... ja po prostu nie mogę. Jak można być takim tępakiem i dzieciaka owrzodzonego krostami gronkowca dac do przedszkola pełnego dzieci. Jak bym tych rodziców spotkała to nie ręczyła bym za siebie.
 
Dostalam dzis pensje a raczej pol pensji!Pewnie za czas kiedy chodzilam do pracy w wrzesniu a reszta z zus-u pozniej mam nadzieje bo ksiegowa odpisze mi na @ jutro.W tym pieprzonym kraju kobieta wciazy nie moze liczyc na normalnie wyplacona pensje:(

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
Jak się przekroczy 33 dni zw. Ja byłam 5 dni na zwolnieniu w sierpniu, ostatni tydzień sierpnia. Potem o od 7.września nie było mnie w pracy (jakoś tak). Przekroczyłam 33 dni i wypłaty dostałam mniej, o 135 zł dokładnie, dzwoniłam do pracy, w sekretariacie powiedziano mi, że wyrównanie dostanę od zusu. Kolejna wypłata to już zus ale z nimi nie wiadomo, pewnie na pierwszą wypłatę chorobowego poczekam. Dlatego tak ciułam w tym mic i staram się nie wydawać kasy. Pamietam tak samo miałam w II ciąży, na pierwszą wypłatę z zusu czekalam z 14 dni po normalnym terminie wypłaty w pracy, potem już przychodziły regularnie.

Jutro lece rano do przychodni wyciągnąć swoją karte szczepień i chorób niech i sprawdzą czy byłam chora lub szczepiona. Ale mimo to ide na przeciwciała . A mała zostaje w domu. Bez przesady za dużo ryzykuje wysyłając ją do przedszkola. Ona w zeszłym tyg. dopiero wróciła po 3 tyg przerwie a ponoć jednego chłopca mama zadzwoniła dziś że ma ospe, a w p jeszcze był, ponoć coś źle się czuł ale krost nie miał jeszcze. A w ogóle afera w przedszkolu bo rodzice pewnej Hani z naszej grupy przysłali dziecko z ponoc " Ukąszeniami komara" było podejrzenie ze też ma ospe i ze dziecko przyprowadzili ! a co się okazało dyrektorka zrobiła awanture i przyznali się ze to TYLKO GRONKOWIEC. Kurw.... ja po prostu nie mogę. Jak można być takim tępakiem i dzieciaka owrzodzonego krostami gronkowca dac do przedszkola pełnego dzieci. Jak bym tych rodziców spotkała to nie ręczyła bym za siebie.
Nie wysyłaj małej do przedszkola przez jakiś czas. A z rodzicami i chorobami tak jest. To jest podstawowy powód dla którego nie jestem w pracy.
Kiedyś dziewczynka dostała gorączki, zadzwoniłam do mamy. Mama przyjechała, zabrała dziecko do lekarza i dzwoni do mnie za 30 minut dosłownie mówiąc że córka ma anginę, ale dostała antybiotyk i czy ona może ją jutro przyprowadzic? Kumacie?! powiedzialam, że absolutnie nie. Dzieci chore zostają w domu. Takich przypadków jest mnóstwo, serio.
 
Magda jak są krosty to już nie zaraża. Niektórzy rodzice nie wiem co mają w głowie. Wysyłają dzieci chore, zarazają inne, a same się męczą i później jeszcze gorzej zazwyczaj chorują. No ale nie przetlumaczysz

Napisane na LG-D280 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jak się przekroczy 33 dni zw. Ja byłam 5 dni na zwolnieniu w sierpniu, ostatni tydzień sierpnia. Potem o od 7.września nie było mnie w pracy (jakoś tak). Przekroczyłam 33 dni i wypłaty dostałam mniej, o 135 zł dokładnie, dzwoniłam do pracy, w sekretariacie powiedziano mi, że wyrównanie dostanę od zusu. Kolejna wypłata to już zus ale z nimi nie wiadomo, pewnie na pierwszą wypłatę chorobowego poczekam. Dlatego tak ciułam w tym mic i staram się nie wydawać kasy. Pamietam tak samo miałam w II ciąży, na pierwszą wypłatę z zusu czekalam z 14 dni po normalnym terminie wypłaty w pracy, potem już przychodziły regularnie.


Nie wysyłaj małej do przedszkola przez jakiś czas. A z rodzicami i chorobami tak jest. To jest podstawowy powód dla którego nie jestem w pracy.
Kiedyś dziewczynka dostała gorączki, zadzwoniłam do mamy. Mama przyjechała, zabrała dziecko do lekarza i dzwoni do mnie za 30 minut dosłownie mówiąc że córka ma anginę, ale dostała antybiotyk i czy ona może ją jutro przyprowadzic? Kumacie?! powiedzialam, że absolutnie nie. Dzieci chore zostają w domu. Takich przypadków jest mnóstwo, serio.
A ja w wrzesniu bylam 18 dni zwolnienia 100% reszta bylam w pracy.To jak to mam liczyc?Fakt dalej ciagne w pazdzierniku ale w opisie mam wynagrodzenie za wrzesien wiec pazdziernik nie ma nic do tego,prawda?Tyle ze ja dostalam pol pensji w tym brak premii od szefa za ubiegly kwartał.


Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Z przedszkolem tak już bywa, dużo rodziców jest nie odpowiedzialnych. Ja miałam przygodę ze starszym synem. Dzwonię rano do przedszkola, że młody ma szkarlatynę i żeby uprzedzić innych rodziców, bo przyniósł z przedszkola. Na co Pani, nie możliwe, bo wszystkie dzieci są zdrowe i nic nam nie wiadomo. No to ja karp ;). Po ok godz spotykam w sklepie inną mamę, która mnie informuje żebym nie dawała małego do przedszkola, bo od tyg panuje szkarlatynę i dużo dzieci choruje!! Ale się wtedy wkurzyłam, po co te kłamstwa itp że dzieci zdrowe i nic nie wiadomo. Przecież to normalne, że dzieci zagrażają się wzajemnie. ;) . Było to x lat temu ale pamiętam to kłamstwo do dziś :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry