reklama

Majowe mamy 2017

reklama
Ja w tym "śnie " próbuje się na siłę ruszyć mimo wszystko i w rzeczywistości C widzi/czuje że się coś dzieje jak spi obok i wtedy mnie on budzi wytłumaczyłam i nauczyłam go żeby wyłapywał takie rzeczy bo to straszne jest. Kiedys w akademiku mieszkałam z bratem on był z dziewczyną w swoim pokoju normalnie słyszłam że gadają film oglądają pod drzwimi widziłam światło że inni chodzą ja krzyczałam Marcin Marci i nić, albo że wstałam do drzwi a nie mogłam ich otworzyć potem dałam radę i poszłam do niego mówię że wołałam Cie a ten że przeciez spałam. Albo w domu że coś autentycznie na mnie siedziało i mi nadgarstki ściskało obudziłam się to miałam ręce zdrętwiałe:p
Pinky jak Cię czytam, to aż dreszcze mi przechodzą, bo też tak mam czasami. Bardzo rzadko ale się zdarza :(. Miałam nasilone pod koniec ciąży i zawsze nad ranem jak mąż wyszedł do pracy. Normalnie czułam się tak jakby ktoś na mnie leżał, nie mogłam się ruszyć, krzyczeć. Mówiłam w myślach odejdź, nie chcę Cię, autentycznie bałam się. Nie wiem czym to jest spowodowane, może zwiększoną ilością krwi w ciąży?? Czym by nie było zawsze mnie to przeraża :(
 
Pinky jak Cię czytam, to aż dreszcze mi przechodzą, bo też tak mam czasami. Bardzo rzadko ale się zdarza :(. Miałam nasilone pod koniec ciąży i zawsze nad ranem jak mąż wyszedł do pracy. Normalnie czułam się tak jakby ktoś na mnie leżał, nie mogłam się ruszyć, krzyczeć. Mówiłam w myślach odejdź, nie chcę Cię, autentycznie bałam się. Nie wiem czym to jest spowodowane, może zwiększoną ilością krwi w ciąży?? Czym by nie było zawsze mnie to przeraża :(
Ja już aż tak się nie boje przyzwyczaiłam się chociaż to jest straszne przeżycie ale wiem co robić mam świadomość. Chociaż teraz strasznie się obawiam żeby mnie w ciąży nie złapało/
 
Ja w tym "śnie " próbuje się na siłę ruszyć mimo wszystko i w rzeczywistości C widzi/czuje że się coś dzieje jak spi obok i wtedy mnie on budzi wytłumaczyłam i nauczyłam go żeby wyłapywał takie rzeczy bo to straszne jest. Kiedys w akademiku mieszkałam z bratem on był z dziewczyną w swoim pokoju normalnie słyszłam że gadają film oglądają pod drzwimi widziłam światło że inni chodzą ja krzyczałam Marcin Marci i nić, albo że wstałam do drzwi a nie mogłam ich otworzyć potem dałam radę i poszłam do niego mówię że wołałam Cie a ten że przeciez spałam. Albo w domu że coś autentycznie na mnie siedziało i mi nadgarstki ściskało obudziłam się to miałam ręce zdrętwiałe:p
Kurde! Miałam to raz w akademiku, na lekkim kacu. Widziałam co robią dziewczyny, co się dzieje za oknem i siebie samą jak leżę też widziałam. A jaak juz wzbudziłam się z tego, to bylam przerazona i pewna, ze rozmawiałam ze współlokatorkami, ale mowily, ze ciagle spalam.
Najlepsze, ze jak komus to opowoadam, to śmieją się ze mnie i nikt w to nie wierzy :)
 
Ja mialam tak raz. Straszne przeżycie. Snilo mi sie ze ktos wchodzi do domu, przebudzilam sie i chcialam krzyczec do meza ze ktos nam wszedl do domu ale nie umialam sie ruszyc, jak sparaliżowana[emoji52] ani slowa wypowiedziec. dlugo nie moglam dojsc do siebie..

 
reklama
Ja kiedyśmiałam że tak jakby ktoś mi siedział na klatce. Ale innych rzeczy sobie nie przypominam.

Jeśli chodzi o fiku miku to kilka razy owszem było jednak wieczorem mam mdłości i też lekki lęk bo we wt mam genetyczne i trochę się martwię. Mój mąż jednak już zaczyna mi wypominać że niedługo zapomnę jak to się robi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry