reklama

Majowe mamy 2017

reklama
Zmęczenie a w sumie wycieńczenie do 13 tygodnia przez mdłosci, a teraz bezsilność podczas jakichkolwiek czynności. Zrobis obiad i pranie i padam. Krzyż doskwiera strasznie, czuje sie czasem jak taka sierotka, no ale cóż zrobić :-)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziewczyny,
Co do mdłości to miałam tylko na samym początku, wymiotów natomiast zero. Jestem w 20 tygodniu, fakt, książkowo przeszło mi notoryczne zmęczenie ale na początku drugiego trymestru miałam okropne wahania nastroju. Błaha sytuacja i okropny lamęt, płacz....istna masakra. Teraz jest teoretycznie lepiej ale zmęczenie i ból kręgosłupa doskwiera prawie codziennie. Jak u Was z samopoczuciem?
 
Dziewczyny, a robicie jakieś ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa? Może warto o tym pomyśleć? :)
Ja trochę jestem świrnięta (delikatnie mówiąc) na tym punkcie po operacji przepukliny lędźwiowego. Pewnie jak maluch urośnie, a ja w końcu zacznę tyć, to i tak kręgosłup to odczuje szczególnie, że mam pracę siedzącą..
 
Dziewczyny, a robicie jakieś ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa? Może warto o tym pomyśleć? :)
Ja trochę jestem świrnięta (delikatnie mówiąc) na tym punkcie po operacji przepukliny lędźwiowego. Pewnie jak maluch urośnie, a ja w końcu zacznę tyć, to i tak kręgosłup to odczuje szczególnie, że mam pracę siedzącą..
Myśle o tym, właściwie to wręcz zalecane żeby wzmocnić mięśnie, właściwie nie tylko kręgosłupa!
Tez mam prace siedząca, nawet nie jest to takie straszne.... gorsze jest to, ze mam godzinę drogi autem do pracy. To jest coraz bardziej męczące.
 
U mnie mdłości od 6 tygodnia i wymioty codziennie przez okrągły miesiąc począwszy chyba od 8 tygodnia. Kręgosłup też dokucza, możliwe, że to właśnie przez to, że dużo siedzę w ciągu dnia przy stole, bo dużo piszę.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Myśle o tym, właściwie to wręcz zalecane żeby wzmocnić mięśnie, właściwie nie tylko kręgosłupa!
Tez mam prace siedząca, nawet nie jest to takie straszne.... gorsze jest to, ze mam godzinę drogi autem do pracy. To jest coraz bardziej męczące.

No ja właśnie dlatego się wybrałam na zajęcia z trenerką, która jest po trzech porodach i ćwiczyła zawsze do 7 miesiąca ciąży - pokazała mi różne ćwiczenia. Kręgosłup ogólnie jest bardzo ważny - i lędźwiowy i piersiowy. Warto ćwiczyć górne partie pleców, bo rosnący biust i brzuch często sprawiają, że chodzimy lekko przygarbione i ze ściągniętymi do przodu ramionami. Zdarza się, że od tego robią się bolesne przykurcze mięśni. Oczywiście trening to kwestia bardzo indywidualna :)

A jeśli chodzi o samochód, to ja jestem początkującym kierowcą (egzamin zdałam będąc już w ciąży), więc jeżdżenie dla mnie to teraz czysta radocha :) Póki co z mężem, bo muszę zdać "egzamin rodzinny" i dopiero po nim będę mogła śmigać sama ;)
 
reklama
Cześć dziewczyny. Dawno mnie nie było, bo choróbsko spokoju mi nie daje. Skończyłam 2 tygodniowy antybiotyk al nadal nie jestem zupełnie zdrowa. Ciągle jestem jakby zakatarzona, niby nie mam kataru ale mówię przez nos. Trochę masakra bo ciągnie się już 5 tydzień.

Maluszka już trochę czuję. Nie codziennie ale już wyraźnie :) Fajnie, bo jestem trochę spokojniejsza.

Pisałam wam kiedyś o detektorze tętna - generalnie fajny gadżet. Trzeba się tylko nauczyć gdzie to tętno się znajduje ale po kilku razach już człowiek wie co i jak. W każdym razie w nowy bym nie inwestowała ale jakiś mało używany za małe pieniądze można kupić. Je też swój pewnie niedługo sprzedam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry