Cześć Wam! Późno dołączam do Was majowe mamusie, ale do niedawna nie miałam pojęcia, że synuś przyjdzie na świat w maju
Termin z usg początkowo 7 czerwca, później 1 czerwca i tak zostało. Jednak przez kumulację różnych dolegliwości prowadzący mnie gin zdecydował, że wywołamy poród jak tylko ciąża będzie donoszona, czyli wychodzi mi połowa maja 