Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
O masakra, no to nieźle musiałaś się wczoraj wystraszyćDzień dobry! Melduję się, że rozpoczęłam 10 miesiąc bycia w ciazy,!!!;(( nawet wielki stres jaki wczoraj przeżyłam niczego w tej kwestii nie zmienil;(
Wieczorem byłam sama w domu i nagle usłyszałam wybuch, domem trochę zatrzeslo,ale pomyślałam że to coś na dworze... po kilku minutach odkrecam wodę w kranie A tam nie ma wody
... zapaliła mi się czerwona lampka i schodzę do kotłowni.. A tam powódź i dym!! Wszędzie pełno tryskajacej wody że zbiornika przy kotle!!! Byłam przerażona!! Nie wiedziałam co robić jak zwykle więc dzwonię do mojego...A że tu prawie nigdy nie ma zasięgu to jeszcze większy szlag mnie trafia..w końcu z przerywanym połączeniem udało się mnie poinstrulowac i zakręcilam resztkami sił zawór głowy wody. Wyszłam na dwór A z komina dym cały czas leci... znow dzwonię,brak zasięgu.. w końcu się udało dodzwonić. Kolejną instrukcja wyłączyć bezpiecznik główny.. oczywiście też nie miałam pojęcia gdzie jest.cholera.. o takich rzeczach jednak trzeba wiedzieć mieszkając w domu;((
No i czekam na mojego. Przypedzil szybko i zabrał się za wyciskanie całej wody z podłogi, ścian,szafek...
Najbardziej martwiłam się,że piec się zepsuł i wydatek ponad 8000 zł mnie czeka co w ogóle nie wchodzi w grę na chwilę obecną. Na szczęście na razie dziala, wodę grzeje. Nie wiem, nowy dom 2 lata ma i co chwila coś się psuje ;( całe szczęście byłam w domu, bo godz wcześniej wróciłam po całym dniu. Gdyby tak cały dzień się lało to nie wiem co byłoby;(
Dziś do szpitala...zobaczymy co powiedzą.. Ale na pewno do domu odesla;(
Ta moja ciąża będzie wieczna;(
Pytałam swojego i okazało się że my nie mamy takiego zaworu bezpieczeństwa. Fachowiec znajomy nam robił instalację i nawet nie wspomniał... teraz będziemy chyba zakładać skoro ma to sens.. dzieki za info.Sredec, współczuję przeżyć. Jeśli zawór bezpieczeństwa zadziałał to pięć powinien być ok. U nas kiedyś zagotowała się woda to właśnie zaworem bezpieczeństwa wszystko wylało się , hydraulik zawór wymienił i było ok. Kwestia tylko dlaczego tak się stało. U nas okazało się że jedna pompka jest za słaba. Wymienili na mocniejsza i jest ok. U nas też domek nowy, mieszkamy 3 lata. Ale nas niestety raz zalało bo pękła kształtka w wc. Lało się nie wiem ile. Cały parter wody po kostki i lało się di piwnicy schodami. Wg licznika wody mieliśmy jakieś 7-8 m sześć wody w domu czyli 7-8 tys litrów.... Szczęście że prawie cały parter mam w płytkach. I że dom był oddany do uYtkowabia to odszkodowanie objęło. Jak wam coś pięć zniszczył to sprawdzić czy odszkodowanie nie obejmuje tego. I zdjęcia dziś jeszcze zrób.
Dzień dobry! Melduję się, że rozpoczęłam 10 miesiąc bycia w ciazy,!!!;(( nawet wielki stres jaki wczoraj przeżyłam niczego w tej kwestii nie zmienil;(
Wieczorem byłam sama w domu i nagle usłyszałam wybuch, domem trochę zatrzeslo,ale pomyślałam że to coś na dworze... po kilku minutach odkrecam wodę w kranie A tam nie ma wody
... zapaliła mi się czerwona lampka i schodzę do kotłowni.. A tam powódź i dym!! Wszędzie pełno tryskajacej wody że zbiornika przy kotle!!! Byłam przerażona!! Nie wiedziałam co robić jak zwykle więc dzwonię do mojego...A że tu prawie nigdy nie ma zasięgu to jeszcze większy szlag mnie trafia..w końcu z przerywanym połączeniem udało się mnie poinstrulowac i zakręcilam resztkami sił zawór głowy wody. Wyszłam na dwór A z komina dym cały czas leci... znow dzwonię,brak zasięgu.. w końcu się udało dodzwonić. Kolejną instrukcja wyłączyć bezpiecznik główny.. oczywiście też nie miałam pojęcia gdzie jest.cholera.. o takich rzeczach jednak trzeba wiedzieć mieszkając w domu;((
No i czekam na mojego. Przypedzil szybko i zabrał się za wyciskanie całej wody z podłogi, ścian,szafek...
Najbardziej martwiłam się,że piec się zepsuł i wydatek ponad 8000 zł mnie czeka co w ogóle nie wchodzi w grę na chwilę obecną. Na szczęście na razie dziala, wodę grzeje. Nie wiem, nowy dom 2 lata ma i co chwila coś się psuje ;( całe szczęście byłam w domu, bo godz wcześniej wróciłam po całym dniu. Gdyby tak cały dzień się lało to nie wiem co byłoby;(
Dziś do szpitala...zobaczymy co powiedzą.. Ale na pewno do domu odesla;(
Ta moja ciąża będzie wieczna;(
Kazdy plod na tym etapie sie rozwija różnie. Moim zdaniem skoro lekarz nie widzi nic zlego jest ok. Nie ma sie co martwic kilkudniowym rozbiegiem.. Pozniej to nawet 2tyg moze byc rozbiegu i wiecej. Skoro serduszko bije wszystko jest ok.. A jak Cie cos martwi zrob bete hcg i zobaczysz czy prawidlowo wzrasta.. Na tym etapie to czasem nawet zarodka nie widac badz serduszko nie bije.więc spokojnie jedz witaminki i sie nie nakrecajDziewczyny pisze bo już macie te tyg za sobą .
... jak rosły Wasze Fasolki od 6t+0 do 7t+0 ? jaka była różnica w crl ? ... bo u mnie w tamtym tyg 6t+0d 3,5mm i się zgadzało z OM , w tym 7t+0 6mm co odpowiada ok 6t+4d ... lekarz pooglądał wszystko serduszko ładnie bije pęchrzyk ciążowy ok mówił że prawidłowo ... a ja umieram z niepokoju czemu tylko tyle urosło i czy to normalne :/ ow potwierdzona w 12dc . Widac już jak się pojawiają rączki nóżki tętno 138 ... zejde na zawał chyba przez ten tydzień ...