reklama

Majowe mamy 2018

Dziwne że tylko te mamy co dzieci nie miały żadnych dolegliwości żołądkowych, alergii itp twierdzą że nie ma diety matki karmiącej. Twierdzę to nie tylko na podstawie osób z tego wątku ale ogólnie wszystkich z którymi się spotkałam na różnych forach i w życiu realnym. Ja z jedną córka mogłam śliwki kilogramami jeść a druga pół nocy wyła jak spróbowałam kotleta smażonego.
 
reklama
Ja uwazam co jem, a teraz to wogole jem rzeczy lekkostrawne bo on tam ja tu i nie widze czy ma kolki czy nie.. Wiec nie jem pomidorów truskawek mleka itp jak narazie . jak bede go miala przy sobie wprowadze rozne rzeczy . syn starszy byl nie spokojny po rozynych rzeczach. Więc ja mam diete i nie jem wszystkiego..
 
Dziewczyny czy któraś tez tak ma ze za każdym razem jak wstaje kręci mi sie w glowie na pare sekund i później jest ok? Od wczoraj tak mam a dzis to za kazdym razem jak wstaje z krzesla lozka itp
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry