Katerina1985
Fanka BB :)
Podajecie już kabanosy? Nie dość, że to wysoko przetworzony produkt, to jeszcze bardzo słony, hm.... Ja tam jeszcze takich rzeczy nie daję. Moja córcia dość ładnie je, ale zależy to też od humoru i od dnia .
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Zawału bym dostała, Ale całe szczęście że się znalazł. Moja też ma dwa zeby, Ale nie daje jej tego co ja jem bo skubana nie chce,ale toleruje sloiczki i słyszałam że ciężko jest odzwyczaić dziecko id słoiczkow. Raczkowanie wychodzi jej super, ćwiczy stawianie bez podporki [emoji4]. Myślałam że nauczę ja szybko załatwiać się na nocnik i się załatwiała ale ostatnio coś nie vhce, a ostatnie trzy dni to tylko mama i mama i najlepiej jakbym cały czas przy niej była, a tak nie było. Budzi się w nocy trzy razy i wstaje najpóźniej 6.30. Masakra. A ja tak lubię spać! Też wracam do pracy i też nie wiem jak będzie...Moja je parowki czasem na śniadanie, ale patrzę żeby było przynajmniej 95%mięsa. Obiadki je super, sama gryzie nic nie muszę blendować a ma dopiero 2 zęby [emoji23]nawet słoiczkow z obiadkami jej nie kupuje bo nie chce już tego jeść, tylko deserki. Laura jest taka żywiołowa, że przez nią osiwieje. Nie wiem jak sobie poradzę z rozłaka z moją księżniczka, bo za ok 2 miesięce wracam do pracy :/
Dzisiaj myślałam, że zejde na zawał. Laura nosi kolczyki. Mój M poszedł do mojej siostry z Laurą, ja dojechałam do nich po godzinie i patrzę, że ta w jednym uchu nie ma kolczyka. Przetrzepalismy cały dom, oczywiście kolczyka nie ma. Po drzemce wstała jakąś taką placzliwa i mowie fo mojego że chyba trzeba będzie jechać na SOR żeby zrobili rtg i wtedy będzie wiadomo, bo może gdzieś się jej wbił i ją to boli. Ale po 5 min zmieniam pampersa i patrze jest skubany w pampersie. Kamień spadł mi z serca haha. Pewnie gdzieś wpadł pod ubranie i się tam zahaczyc musiał bo przecież ja tak szybko oglądałam zanim jeszcze poszła spać. [emoji51]
Mówię Wam, że ja z tą moją Laura to kiedyś na głowę chyba dostanę[emoji23]
Hahaha to żeś nie zaszalała za bardzo[emoji23]Aha i nie karmię już od 3 miesięcy, w końcu mogę się napić, Ale tak jak podejrzewałam, wypiłam jedno piwo i byłam już pjana [emoji4]
Moja też ma taki etap, że jest jak iroboot romba zbiera wszystko i bierze do buzi. Odurzam 3 razy dziennie.Hahaha to żeś nie zaszalała za bardzo[emoji23]
No żebyś wiedziała, że o mało zawału nie dostałam. Teraz muszę ją tak pilnować, bo wszystko wkłada do buzi co popadnie. Najbardziej się boję tej rozłaki, jak Laura zareaguje, bo przecież cały dzień jest ze mną... Że przeocze najważniejsze momenty z jej życia [emoji25]. Najgorsze jest to, że nie pracuje 8h i nie wiem kiedy skończe pracę. Muszę rozglądac się za czymś innym powoli. Ale jeszcze w tej pracy mam umowe na stałe i chciałabym jeszcze w następnym roku zajsc znowu w ciążę. A takich znowu zarobków i w razie l4 ciazowego nie dostanę w nowej pracy....
Za szybko jeszcze na sadzanie na nocnik. Potem, szczególnie dziewczynki, mogą mieć problemy z bioderkami a nawet z płodnością. Dzieci mogą mieć też uraz i zbyt wczesne sadzanie na nocnik może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Poza tym, roczne dzieci nie mają jeszcze świadomości załatwiania się.Zawału bym dostała, Ale całe szczęście że się znalazł. Moja też ma dwa zeby, Ale nie daje jej tego co ja jem bo skubana nie chce,ale toleruje sloiczki i słyszałam że ciężko jest odzwyczaić dziecko id słoiczkow. Raczkowanie wychodzi jej super, ćwiczy stawianie bez podporki [emoji4]. Myślałam że nauczę ja szybko załatwiać się na nocnik i się załatwiała ale ostatnio coś nie vhce, a ostatnie trzy dni to tylko mama i mama i najlepiej jakbym cały czas przy niej była, a tak nie było. Budzi się w nocy trzy razy i wstaje najpóźniej 6.30. Masakra. A ja tak lubię spać! Też wracam do pracy i też nie wiem jak będzie...