@Jetkaa z dnia na dzień życia nie zmienisz. Nie mozesz teraz od narzeczonego wymagać jeśli do tej pory byłaś jego służącą. Taka rewolucja zawsze będzie prowadziła do buntu i wielkich kłótni i właściwie do niczego nie prowadzi. A Wy chcecie przecież być razem, prawda? I (przepraszam, że to pisze) niestety sama jesteś sobie winna, bo zrobiłaś z niego księcia, teraz nie tak łatwo będzie Tobie zostać księżniczką. Ale wszystko jest do zrobienia, w procesie, musisz jasno i rzeczowo mówić o swoich oczekiwaniach i przestać usługiwać. Związek polega na wzajemnym dawaniu i nie może być tak, że dla jeden osoby nic się nie zmienia a dla drugiej wszystko. Ale Ty o tym wiesz

. Spokojnie, wdech wydech i zacznij zmieniać swoją pozycję!