reklama

Majowe mamy 2018

reklama
Hej dziewczyny:) kolejny dzień bez mdlosci:)
Czy ja jestem zbyt wymagajaca? Moze od poczatku codziennie sprzatam gotuje zajmuje sie dzieckiem i wogole.. Narzyczony ma zawsze sniadanie obiad kolacjie.. Ciągle siedzę w domu nie chodze po kolezankach.. A on pracuje chodzi po kolegach jezdzi na moto.. Nie ma czasu dla mnie.. Chciala bym zeby mnie obciazyl .. Zeby nawet w niedziele wziął syna gdzies zebym odpoczela.. On nie rozumie nic.. Bardzo sie poklocilismy...:\ ciagle go nie ma a ja naprwde padam:(
On nie rozwaza żadnych argumentow:\ pojade sama chyba do mamy na weekend a on niech zostanie z małym i zobaczy jak to jest ..dobre rozwiązanie?
Perfekcyjne /;/0
 
@Jetkaa z dnia na dzień życia nie zmienisz. Nie mozesz teraz od narzeczonego wymagać jeśli do tej pory byłaś jego służącą. Taka rewolucja zawsze będzie prowadziła do buntu i wielkich kłótni i właściwie do niczego nie prowadzi. A Wy chcecie przecież być razem, prawda? I (przepraszam, że to pisze) niestety sama jesteś sobie winna, bo zrobiłaś z niego księcia, teraz nie tak łatwo będzie Tobie zostać księżniczką. Ale wszystko jest do zrobienia, w procesie, musisz jasno i rzeczowo mówić o swoich oczekiwaniach i przestać usługiwać. Związek polega na wzajemnym dawaniu i nie może być tak, że dla jeden osoby nic się nie zmienia a dla drugiej wszystko. Ale Ty o tym wiesz :). Spokojnie, wdech wydech i zacznij zmieniać swoją pozycję!
 
@Jetkaa z dnia na dzień życia nie zmienisz. Nie mozesz teraz od narzeczonego wymagać jeśli do tej pory byłaś jego służącą. Taka rewolucja zawsze będzie prowadziła do buntu i wielkich kłótni i właściwie do niczego nie prowadzi. A Wy chcecie przecież być razem, prawda? I (przepraszam, że to pisze) niestety sama jesteś sobie winna, bo zrobiłaś z niego księcia, teraz nie tak łatwo będzie Tobie zostać księżniczką. Ale wszystko jest do zrobienia, w procesie, musisz jasno i rzeczowo mówić o swoich oczekiwaniach i przestać usługiwać. Związek polega na wzajemnym dawaniu i nie może być tak, że dla jeden osoby nic się nie zmienia a dla drugiej wszystko. Ale Ty o tym wiesz :). Spokojnie, wdech wydech i zacznij zmieniać swoją pozycję!
Dziękuję dałaś duzo mi do zrozumienia:) tak chyba bede robic krok po kroku... Faktycznie nic nie wymagalam od niego bo tak został wychowany.. Górale.. :\ pogadam z nim pozniej jak wroci jak to nic nie da pojade do mamy na weekend ja odpocznę a on sam będzie z synem i zobaczy jak to jest..
 
Jetkaa, pomysl bardzo dobry. I z kolezankami tez sie umawiaj raz na jakis czas. Wyznacz zadania jakie twoj facet ma w domu poza tym. Oni sa czasem malo domyslni, ale faceci to zadaniowcy;)
Dla mnie nie do pomyslenia, zeby chlop w domu nic nie robil, a nawet sie dzieckiem nie zajal.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom
 
reklama
Jetkaa, pomysl bardzo dobry. I z kolezankami tez sie umawiaj raz na jakis czas. Wyznacz zadania jakie twoj facet ma w domu poza tym. Oni sa czasem malo domyslni, ale faceci to zadaniowcy;)
Dla mnie nie do pomyslenia, zeby chlop w domu nic nie robil, a nawet sie dzieckiem nie zajal.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom
Zaczne tak robic bo jednak za pare miesięcy bede miala dwojke dzieci i nie dam rade sobie sama:\ ciezko go będzie nauczyć ale dam rade.. Bo dziś to bardzoo sie poklocilismy... Ehhh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry