reklama

Majowe mamy 2020

reklama
Ja chyba jutro zrobię test,co ma być to i tak będzie ( jutro będę miała 28dc i 2 dni przed l spodziewana @to powinno już coś wyjsc)

Jeśli chodzi o objawy to poza meczacymi mnie od paru dni wzdeciami nic innego się nie pojawia nowego:-)

I co robiłaś test?

Ja dziś kupię test i rano zrobię. Już mnie tak kości, że muszę :p
Jutro będzie 27 dc i zatestuję.
 
Cześć. Śniło mi się dzisiaj, że robiłam test i wyszedł pozytywny... Na prawdziwy muszę jeszcze trochę zaczekać, bo dopiero co miałam owulację.
Obiecałam sobie ostatnio, że przestanę się nakręcać i chyba wyszło, bo jestem tylko coraz bardziej zrezygnowana, poddaje się. A może tak tylko sobie gadam, bo ten miesiąc jest wyjątkowo stresujący z różnych względów i już generalnie mam wszystkiego dość.
Powodzenia życzę!
 
Tak,zrobiłam i negatyw:-/ jeszcze żyje nadzieja do @ :-) może nie przyjdzie:-)

A u Ciebie jak?

Jutro rano zrobię z porannego moczu.
Ale tak mnie dzisiaj boli podbrzusze, że SZOK. Nawet się położyć nie mogę bo jestem w pracy. Wrrr
Wczoraj przegięłam z aktywnością bo gosci mielismy. Ognisko bylo i takie tam. Ciagle na nogach i w biegu. Dzieciaki ciągle coś chciały ode mnie. Jak znajomi poszli po 23.00 to tak mnie już plecy w krzyżu bolały, że o rany. Aż się przekręcić na łóżku nie mogłam z bólu.
Tak więc jak do jutra @ nie przyjdzie to robię TEST.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry