reklama

Majowe mamy 2021

reklama
Co za pindy... Ale jak tak słuchałam mamy i teściowej co się działo to serio współczuję kiedyś kobietom. Rzeźnia jakaś. Moja mama mojego brata i mnie w umywalce myła, bo jej tak pielęgniarka kazała ☹
Niestety mówią, że teraz opieka okołoporodowa przez covid cofa się w Polsce o kilkanaście-kilkadziesiąt lat wstecz. Wszystko co było wywalczone jak porodzy rodzinne, odwiedziny całodniowe ojca, dziecko przy matce, pomoc położnych, szacunek...w związku z pandemią schodzą na dalszy plan a kobiety są często traktowane bardzo źle. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że trafimy do tych lepszych szpitali a nie rzeźni.
 
A co do bóli pleców to ja mam tak na dole, nad pośladkami. Generalnie to jest miejsce gdzie przy pierwszym porodzie miałam bóle krzyżowe. Bolało mnie tam całą pierwszą ciążę i teraz też boli, więc zakładam że jak dojdzie do SN to znowu mnie bóle krzyżowe nie ominą ;/
Och to to jest zależne? Uchh... Nawet nie wiedziałam. A miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe?

A długo się utrzymują? Ja mam skurcze ale to przez jelita. Mam zaparcia 🙄
No właśnie zoabcze jak dlugo będzie mi się utrzymywać, dzisiaj nie zjadlam tak regularnie jak przeważnie i też miałam lekkie problemy z jelitami (dzisiaj).
Ale różnie, albo mam skurcze na parę minut, parę sekund a później albo spokój na godzinę, albo na pięć minut :/
 
Hej Dziewczyny, u mnie tragedia z objawami :/ to 9 tydzień dopiero, w pierwszej ciąży przeszły po 12 tygodniu, więc jeszcze 3 tygodnie :( mdłości mam nawet w nocy, pomaga jedynie jedzenie i niestety mam już 2 kg do przodu, a brzuch taki jak w pierwszej ciąży na połówce :o w pierwszej ciąży przytyłam 18 kg, przy czym zaczęłam tyć od połowy, czyli w takim tempie to w tej ciąży dobiję do 30 ;(
Mam to samo, jestem w 7 tyg gdzie tam do konca mdlosci i zlego samopoczucia jak w ogole to sie skonczy:)
 
Och to to jest zależne? Uchh... Nawet nie wiedziałam. A miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe?
To nie musi być zależne, po prostu jest większe prawdopodobieństwo. Często te bóle w ciąży mają osoby z tyłozgiętą macicą (jak ja), a to faktycznie mocno zwiększa prawdopobieństwo bóli krzyżowych, ale oczywiście w żaden sposób nie przesądza sprawy :) każdy jest inny, inaczej się czuje i inaczej reaguje :D
 
Och to to jest zależne? Uchh... Nawet nie wiedziałam. A miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe?


No właśnie zoabcze jak dlugo będzie mi się utrzymywać, dzisiaj nie zjadlam tak regularnie jak przeważnie i też miałam lekkie problemy z jelitami (dzisiaj).
Ale różnie, albo mam skurcze na parę minut, parę sekund a później albo spokój na godzinę, albo na pięć minut :/

A bierzesz magnez? 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry