Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja miałam na początku pierwszej ciąży łożysko wprawdzie z przodu, ale też nisko schodzące. Lekarz kazał mi się wówczas oszczędzać i zero seksu. U mnie nie było żadnych krwawień, a po kilku tygodniach łożysko się podniosło i już nie było ryzyka. Więc jest szansa, że i u Ciebie się przemieści. Dopóki nie jest stwierdzone łożysko przodujące to raczej nie powinno być problemów (przy przodującym trzeba się zdecydowanie bardziej oszczędzać).Hej, dzisiaj po kolejnym badaniu. 17+4 młoda bardzo ruchliwa 222g.
Lekarz na usgnsteierdzil, ze łożysko jest na tylnej ścianie „nisko schodzące„ mogą pojawić sie krwawienia, w związku z tym uwazac na siebie i dużo leżeć. Spotykałyście się kiedyś z taka sytuacja?
Zaobserwuj kiedy Ci się napina brzuch. U mnie w pierwszej ciąży zdarzało się to rzadko, wtedy kiedy leżałam wyprostowana na plecach. W tej ciąży zdarzyło mi się tak 2 razy w tej samej pozycji, więc się pilnuję. Może u Ciebie też to jest związane z jakimiś szczególnymi warunkami?Tak dostałam magnez bo za mało dostałam luteine nospe Forte i tyle za tydzień na USG. Brzuch napina się jak kamień i wszystko ściąga w dół. Lekarz mnie pytała czy miałam operacje robiona na szyjcie tak mnie to zdziwiło
Trzymaj się i dawaj znać jak tam u Ciebie !Dziewczyny, pojechałam do mojego lekarza z bolącym podbrzuszem, terminową wizytę mam dopiero za dwa tygodnie. Jutro rano mam się zgłosić w szpitalupodejrzenie: niewydolność ciśnieniowo szyjkowa. Mam krótką szyjkę ok 2,7cm no i te bóle
słyszałyście coś o tym? Trzymajcie kciuki, bo bardzo się boję, tym bardziej ze wiadomo jak COVID szaleje w szpitalach
![]()
U mnie jest cały czas problem z tym samym. Pierwsze dziecko wcześniak drugie do noszone z problemami i teraz znowu z trzecim problemy. U mnie macica szaleje jakby nie tolerowała ciała obcegoZaobserwuj kiedy Ci się napina brzuch. U mnie w pierwszej ciąży zdarzało się to rzadko, wtedy kiedy leżałam wyprostowana na plecach. W tej ciąży zdarzyło mi się tak 2 razy w tej samej pozycji, więc się pilnuję. Może u Ciebie też to jest związane z jakimiś szczególnymi warunkami?