Nic pilnegoDam znać! Aczkolwiek nie wiem kiedy się będę z nią widziała, nie chce się zwalać na głowę teraz kiedy dopiero urodziła maluszka, może po świętach![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nic pilnegoDam znać! Aczkolwiek nie wiem kiedy się będę z nią widziała, nie chce się zwalać na głowę teraz kiedy dopiero urodziła maluszka, może po świętach![]()
Mam tak samo.. z tym ze ja w pierwszej ciąży pracowałam do 8 miesiaca ciazy, praca zmianowa w galerii handlowej.. a jak przyszło co do czego to !!zapomnieli!! mi wypłacić premii, i tez dali odczuc ze nie ma ludzi niezastąpionych. Teraz jestem na zwolnieniu od 10 tygodnia. Fakt ze znacznie gorzej znosze ta ciążę niż pierwsza ale tez mam całkowicie inne podejście.@CiemnaMasa ja się tak przejmowałam pracą, pracowałam w ciąży praktycznie do końca, a później zaszłam znów w ciążę, którą straciłam w 14tc prawdopodobnie przez stresy w pracyteraz już jestem na zwolnieniu to wielce się na mnie obrazili, ale ja powiedziałam sobie stop, rodzina i dzieci są dla mnie najważniejsi.
ja rozumiem że praca jest ważna, oczywiście, ale można sobie żyły wypruwać a na końcu nawet Ci nie podziękują
I słusznie! Serio ja potrzebowałam czasu żeby zrozumieć ze nikt się ze mną nie będzie patyczkował i jak nie ja to przyjdzie ktoś inny.U mnie też fochy, że poszłam na zwolnienie, bo według pracodawcy to powinnam pracować ile się da. Zmęczona bylam tym wszystkim zwlaszcza, że przez ostatnie 10 lat ani jednego dnia nie spędziłam na zwolnieniu więc teraz odebrałam z nawiązką![]()
Mi powiedzieli ze zapomnieli o mnie..@Never give up to ja miałam tak, że mi specjalnie premii nie wypłacili za miesiące, w których pracowałam. To miała być taka kara, że poszłam na zwolnienie! jak się upomniałam to dopiero coś mi tam wypłacili, więc niestety ale kobiety zazwyczaj mają pod górkę w pracy i są niedoceniane, a jak już jesteś w ciąży to traktują jak zbędny balast. i też mam teraz wskazania do zwolnienia właściwie od samego początku, a poszłam od 11tc
Na umowie o prace nie mialas macierzyńskiego ?Ja w pierwszej ciąży poszłam na zwolnienie 2 tyg przed porodem, a potem zmienili profil firmy tak, że nie miałam gdzie wracać. Nie mówiąc o tym, że tak mnie wyrychtowali, że macierzyńskiego też nie dostałam, bo w kadrach mi na umowie haczyka jednego nie zaznaczyli.
W obecnej pracy generalnie ludzie są w szoku, że chcę pracować do 8 msca, bo generalnie przyjęło się krócej. Szef jest dla mnie niesamowicie milutki i zabronił innym mnie denerwować. Ale to tylko dlatego, że boi się, że pójdę na zwolnienie zanim dopnę wszystkie rozpoczęte sprawyA wie, że nikt innych ich nie ogarnie. Samobójcą nie jest...
Mogla, ja mualam wtedy w środę u mojego gina prowadzącego ciążę (prywatnie) i było czysto, 2 dni później na wizycie na NFZ pani doktor już zauważyła zmiany:/ w cytologii wyszło to samo... Bierz ten invag ale jak będzie Ci się pogarszać to leć do lekarza po co masz się męczyćEh no właśnie a jak moja ginekolog kazała wziąć ten invag i ze nie ma potrzeby mnie oglądać
Poczekam w takim razie pare dni, te grudkowaty śluz zaczął się jak zaczęłam stosować luteinę ...
w sobotę byłam u ginekolog i nie zauważyła nic niepokojącego. Przez 2 dni mogłaby się rozwinąć już grzybica?