Haha

największą prawdą jest, że u każdego sprawdza się coś zupełnie innego. Ja nie miałam ani detektora tętna ani monitora oddechu, ale za to mam nianię elektroniczną (z obrazem) i to się sprawdziło bardzo. Jak synek śpi to ja jestem na dole i robię co chce a on tam w ciszy pochrapuje

Zerkam tylko sobie na niego na monitor czy wszystko ok. Śpiworki do spania u mnie się w ogóle nie sprawdziły, synek się szarpał wyrywał nie chciał w tym być. Jak zasnął to go w becik zawijałam i tak spał a jak był trochę starszy to pod kocykiem. Kołderką pierwszy raz przykryłam dziecko jak miało 10miesięcy, a poduszki do tej pory nie używamy. Z ubrań u mnie najbardziej sprawdziły się pajace, bo były jak dla mnie najwygodniejsze i najłatwiejsze do zakładania. Mam grudniowe dziecko, więc zazwyczaj zakładałam mu body z krótkim rękawem i na to pajaca. Inne ubrania nosił tylko sporadycznie np. na jakieś wyjścia (mówię tu o pierwszych 3-4miesiącach życia), potem jak był większy to już różnie go ubierałam. Mój miał 3110 i 57cm w chwili porodu, a po urodzeniu rozmiar 56 to na nim wisiał, miałam jakieś pojedyncze rzeczy na 50 to w tym wyglądał najlepiej. Ale tu muszę zaznaczyć, że synek od zawsze był i nadal jest szczupły, więc generalnie ubrania dobre na jego wzrost są po prostu za szerokie (i tak było od maleńkości i tak zostało, a za 2 tygodnie już mamy roczek

). Nie ma co przesadzać z ilością najmniejszych ubrań, bo dziecko szybko wyrasta, mój 56 nosił chyba 3 tygodnie, 62 nosił w drugim miesiacu życia i 68 zaczał jak miał 1,5 miesiąca. Za to potem na 74/80 zatrzymał się na bardzo długo (właściwie 80 teraz nadal nosimy). Co do wanienki to mamy ze stelażem (mam taką większą 102cm) i synek nadal się w niej kąpie. Przewijak to też podstawa, ja osobiście mam przewijak położony na takim półko-przewijaku. Butelkę miałam jedną Avent 60ml, którą dostałam w szpitalu z jakąś miejską wyprawką (nie uzywałam praktycznie, bo karmiałam piersią). Właściwie dopiero teraz będąc w ciąży synek odstawił się od piersi i zaczął pić mm. Z wygodnych rzeczy polecam fotelik z bazą Isofix (+my mieliśmy śpiworek do fotelika, ale w maju może już być dość ciepło więc nie wiem czy potrzebny)