reklama

Majowe Mamy 2022

U mnie tez luteina odstawiona w 12+4, ale zostało mi kilka w paczce, to sprobuje je brac raz dziennie, czyli połowa dawki, przez te kilka dni.
Szczerze to trochę się stresuje odstawianiem, bo to dla mnie stresujący czas, ten i kolejne tygodnie… no ale na logikę ta luteina nie powinna być już potrzebna w ogóle na tym etapie.
A te leki coś pomagają w Twoim przypadku? Czy tak zapobiegawczo bierzesz?

Mój lekarz to taki lekoman że mnie na tej luteinie i duphastonie będzie do 36 tc pewnie trzymał [emoji85]
 
reklama
No hej ja po wizycie, lekarz nie robił tym razem USG bo mówi że w piątek były przemaglowane na prenatalnym i żeby tak nie naświetlać często. Badał mnie na fotelu i wszystko ok. Następna wizyta 26 listopada
Ja właśnie parzę sobie Tantum rosa bo coś mnie zaczęło piec 😳😳😳😳 niewiem czy to jakaś infekcja się zaczyna czy podrażnienie poprostu dyskomfortu po badaniu
 
A te leki coś pomagają w Twoim przypadku? Czy tak zapobiegawczo bierzesz?

Mój lekarz to taki lekoman że mnie na tej luteinie i duphastonie będzie do 36 tc pewnie trzymał [emoji85]
Miałam bardzo niski prog na początku ciazy i w sumie i ginekolog i hematolog kazali mi brac 400mg. Po 10 tyg łożysko przejmuje funkcje produkcji progesteronu, więc wyglada, ze nie ma sensu dalej tego brac. Inne leki niezbędne i na pewno do końca ciąży plus połóg.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry