• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe mamy 2023

reklama
Dziewczyny poradzcie. Moja córka od września zaczeła chodzić do żłobka. Mamy za sobą pierwsze przeziębienie, ja na szczęście załapałam od niej tylko katar i jeden dzień bólu mięśni. Teraz znowu dostała jakiejś wysypki. Jutro będziemy u lekarza. Boje się co przyniesie następnym razem i że się czymś zarazę na tak wczesnym etapie ciąży. Co byście zrobiły na moim miejscu? Puszczalybyscie dalej do żłobka czy lepiej zostawić ją w domu i iść na zwolnienie ? Drugiej strony jak maleństwo będzie na świecie to chciałabym żeby córka chodziła do żłobka. Będzie mi zdecydowanie łatwiej. Odchorować swoje musi i w sumie nie ma na to idealnego czasu
Na te dziecięce wysypki jesteśmy w większości uodpornione. Ja mam 3 latke, u której w zeszłym tygodniu, pomimo pełnego zaszczepienia, lekarz stwierdził ospę. Zagrożenie zawsze jakieś jest, szczególnie w pierwszym trymestrze, ale organizm ciężarnej zwalcza więcej wirusów, niż kobiet nie będących w ciąży. Ja dziecko do przedszkola będę prowadzać, żeby jak najszybciej organizm nabył odporność. W żłobku pierwszy rok był tragiczny, co chwila zwolnienia. Teraz już jest naprawdę ok i coraz mniej choruje na takie przeziębieniowe wirusy. Od lutego za radą lekarza daje dziecku entitis i nie wiem czy to efekt podawania, czy nabycia naturalnej odporności, ale od momentu rozpoczęcia kuracji mieliśmy tylko jeden niewielki weekendowy katar, bostonke i ospę. Także ja polecam dla dzieciaczków na odporność.
Ponato uważam, że nie ma sensu chronić starszych dzieciaczków przed naturalną odpornością, bo za chwilę pojawi się maluszek i starszak jeśli nie nauczy wcześniej organizmu, jak walczyć z danym wirusem, to będzie tego maluszka częstował wszystkim. A jak wiadomo noworodki, aż tak dobrze sobie z wirusami nie radzą
 
Dziewczyny a myslicie cos juz o wyprawce? 🤪 bo ja juz kupila wozek w sierpniu, zaraz po tym jak zdecydowalismy sie starac, wozek o ktorym marzylam obie ciaze wczesniej 🫢🫢
Póki co nie w głowie mi takie rzeczy jak wyprawka.. U mnie kilka poronień na koncie więc to, że jestem w ciąży, to, że widziałam serduszko to jeszcze nic nie znaczy. Myślę, że z jakimikolwiek zakupami poczekam minimum do połówkowych. Ale pewnie i dłużej. Ale skoro już masz bryczkę dla bobasa to pochwal się :D chętnie zobaczę o jakim wozie marzyłaś :D
 
Dziewczyny a myslicie cos juz o wyprawce? 🤪 bo ja juz kupila wozek w sierpniu, zaraz po tym jak zdecydowalismy sie starac, wozek o ktorym marzylam obie ciaze wczesniej 🫢🫢
Ja niespełna 2-3 miesiące temu oddałam prawie wszystko po córce, ostał się tylko wózek i krzesełko, także wyprawkę będzie trzeba szykować od nowa. Teraz na pewno dużo rozsądniej do tego podejdę. Już wiem, co jest niezbędne, a co jest zwykłym gadżetem, który tylko zbiera kurz. Także powolutku, na spokojnie
 
Ja niespełna 2-3 miesiące temu oddałam prawie wszystko po córce, ostał się tylko wózek i krzesełko, także wyprawkę będzie trzeba szykować od nowa. Teraz na pewno dużo rozsądniej do tego podejdę. Już wiem, co jest niezbędne, a co jest zwykłym gadżetem, który tylko zbiera kurz. Także powolutku, na spokojnie
Co do oddawania różnych rzeczy po dzieciach... jakiś miesiąc temu dałam mojej kuzynce adapter do pasa samochodowego dla ciężarnych 🤣 ale teraz wychodzi na to, że za jakiś czas będę chciała go odzyskać 🤣
 
Dziewczyny, ja od kilku dni mam upławy, moj lekarz rodzinny wysłała mnie na kolejna kontrole do szpitala i strasznie sie boje…..
Ale takie zwykłe przezroczyste? A masz jakieś inne dolegliwości? Swędzenie, pieczenie itp? Jeśli nie to wiedz, że wzmożone wydzielanie śluzu jest naturalne w ciąży.

Dokładnie, jakie masz upławy? Ja mam naprawdę dużo, muszę nosić wkładki przez dzień, ale to takie normalne w ciąży.
 
reklama
hahah ja tez mam wózek, po synku, spacerówka jeszcze używana, sle to już kwestia czasu xd a gondola czeka na kolejne… na razie staram się na nią nawet nie patrzeć 🥲
ja tez mam jeszce po mlodszej wozek 😂 generalnie mam prawie wszystko 🫢 wiec przy tym dziecku czas na „zachcianki” jak np wymarzony wozek czy ekspres do mleka 🤪
Póki co nie w głowie mi takie rzeczy jak wyprawka.. U mnie kilka poronień na koncie więc to, że jestem w ciąży, to, że widziałam serduszko to jeszcze nic nie znaczy. Myślę, że z jakimikolwiek zakupami poczekam minimum do połówkowych. Ale pewnie i dłużej. Ale skoro już masz bryczkę dla bobasa to pochwal się :D chętnie zobaczę o jakim wozie marzyłaś :D
zlozony w piwnicy lezy 🤪 bugaboo fox
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry