Łooooo hardkora masz za lekarza, ale super, że to wyłapał!

Ja mam szew profilaktyczny od 14 tygodnia, termin mam 3 dni przed Tobą

w poprzedniej ciąży urodziłam w 22 tygodniu i też do samego końca nie widziałam, że coś się działo, jeżeli to Cię pocieszy, to dopiero teraz widzę, że np. poprzednio miałam na tym etapie brzuch o wiele niżej i ruchy czułam o wiele niżej, ale że to była moja pierwsza ciąża, to nie miałam jak porównać i nie wiedziałam, jak powinno być.
Ale szew jest super!

ja sobie mówię, że byle do 28 tygodnia, żeby dziecko miało już szanse na przeżycie, a potem niech się dzieje to, co ma się dziać, ale patrząc na to, że póki co wszystko jest super, to nie widzę przeszkód w dotrwaniu i do końca.
Sąsiadce moich rodziców też zakładali ratunkowy, bo miała rozwarcie i dotrzymała do końca