reklama

Majowe mamy 2024

Współczuje poronienia :( Ja mam wrażenie, że osiągnę spokój dopiero po badaniach prenatarnych i jeśli wszystko będzie 100% w porządku. Mam 35 lat, więc łapię się już na Pappe bez dodatkowych wskazań, a planuje i tak co najmniej jakies NIFTY, jeśli nie amniopunkcje ze względu na wiek.

Nie muli :) Jak zacznie to będzie mi smutno, bo kawa rano to życie :D

Życzę tego spokoju. Rozumiem, że z bagażem to truno go uzyskać. Pamiętaj, że każda ciąża jest inna i ta nie musi być wcale ciężka.

Ona była spokojna i przy pierwszej. Ale fakt, nie miała drługich starań, ani niepowodzeń za sobą.
Ja bym chciała być już po 20 tc i usłyszeć ze tym razem nie ma stopy końsko - szpotawej 😍
 
reklama
Współczuje poronienia :( Ja mam wrażenie, że osiągnę spokój dopiero po badaniach prenatarnych i jeśli wszystko będzie 100% w porządku. Mam 35 lat, więc łapię się już na Pappe bez dodatkowych wskazań, a planuje i tak co najmniej jakies NIFTY, jeśli nie amniopunkcje ze względu na wiek.

Nie muli :) Jak zacznie to będzie mi smutno, bo kawa rano to życie :D

Życzę tego spokoju. Rozumiem, że z bagażem to truno go uzyskać. Pamiętaj, że każda ciąża jest inna i ta nie musi być wcale ciężka.

Ona była spokojna i przy pierwszej. Ale fakt, nie miała drługich starań, ani niepowodzeń za sobą.

Jeśli chodzi o wiek, to stara byłaś, ale 30 lat temu 😀 teraz już się tak nie patrzy, ja mam 34 lata i mi ginekolog powiedziała, ze „lepiej się starać, póki pani jest młoda” 😄
 
Boję się jutrzejszej wizyty ale to raczej przez to że miesiąc temu tam byłam i się dowiedziałam że muszę czekać na poronienie. Chcę tylko dowiedzieć się że jest serduszko i że tym razem wszystko się prawidłowo rozwija. A spokój przyjdzie po prenatalnych 🫣
Będzie! I bedzie waliło jak dzwon!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry