reklama

Majowe mamy 2024

reklama
Tak też zawsze myślałam, ale jak dziś zaczęłam czytać, że większość z dziewczyn bada też progesteron, to pomyślałam że może to teraz jednak taki standard.
Pójdę na wizytę i zobaczę co zleci lekarz 🙂
Ja zrobiłam sama proga razem z beta i z wynikami poszłam na pierwszy wizytę :) Moja gin spojrzała, stwierdziłam że dobry poziom ale dalej o badaniu go nic nie mówiła.
 
Ja też nie badałam bety ani progesteronu. Na konsultacji telefonicznej w Luxmed nie chcieli mi nawet dać skierowania 🤷🏼‍♀️ Lekarz stwierdził jedynie, że około 6 tc mam się umówić na pierwszą wizytę u ginekologa i dopiero wtedy gdyby coś się działo dostanę konkretne zalecenia. W sumie byłam zdziwiona, bo myślałam, że beta to takie podstawowe badanie na początku ciąży, ale widocznie takie mają wytyczne.
 
Ja też nie badałam bety ani progesteronu. Na konsultacji telefonicznej w Luxmed nie chcieli mi nawet dać skierowania 🤷🏼‍♀️ Lekarz stwierdził jedynie, że około 6 tc mam się umówić na pierwszą wizytę u ginekologa i dopiero wtedy gdyby coś się działo dostanę konkretne zalecenia. W sumie byłam zdziwiona, bo myślałam, że beta to takie podstawowe badanie na początku ciąży, ale widocznie takie mają wytyczne.
Moja też nie wymagała ani bety ani progesteronu zobaczymy jakie badania zleci mi w środę
 
reklama
Z tego co widzę progesteron jest częściej zlecany dziewczynom, ktore mają za sobą historię poronień. Zobaczę co mi lekarz powie w środę po USG po prostu.
no niekoniecznie, ja miesiąc temu poroniłam i nic mi lekarz nie kazał badać. Ale to na pewno zależy od lekarza. Na dzień dzisiejszy po prostu weź głęboki oddech i czekaj do środy co wyjdzie na wizycie. Czasem parę dni dużo zmienia i w środę wszystko będzie ok. Trzymam mocno kciuki za was :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry