Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mnie ciagle brzuch pobolewa. Jest kolka dni przerwy i nagle tydzień bolesci.Hej dziewczyny
Mam kilka pytań:
1) jak Wasze bóle brzucha? Wczoraj i dziś bolał mnie kolkowo, ale później się uspokoił nieco i stwierdziłam,że to raczej wzdęcia (dużo jem, mało chodzę, robi się problem, sok ze śliwek itd nie działa)
2) Co bierzecie z leków na zaparcia?
3) Czy macie brązowe plamienia? Jeśli tak to czy bierzecie teraz progesteron?
Ja miałam wczoraj kilka brązowych kropli i dziś rano i łącznie z bólem brzucha zaczęłam panikować, ale się uspokoiłam... Biorę jedną tabletkę dziennie duphastonu i te plamki mnie martwią. W poniedziałek pójdę do lekarza, ale wiadomo...w kupie siła![]()
DziękiMnie ciagle brzuch pobolewa. Jest kolka dni przerwy i nagle tydzień bolesci.
U mnei to sie bardzo pokrywa z cyklem - w tygodniach w ktorych powinnam miec okres jakbym nie byl w ciazy to mam takie bole jak wlasnie na okres. jak sie pojawily plamienia to spanikowalam i polecialam do szpitala - i nic to nie wykazalo, jest ok.
Tak jak pisze kolezanka wyzej- bac sie trzeba zywej krwi.
W pachwinach jak czujesz to na pewno więzadlo obłe- wygoogluj sobie to zrozumiesz
Pod zadnym pozorem nie bierz nic na zaparcia. Nie chce ci sklamac ale to ma jakies tam skladniki co bardziej ci zaszkodza w twoim stanie teraz.
Ja jem sliwkijak nie swieze to robie napar z suszonych - zalewam wrzątkiem na noc i rano pije. Odkorkowuje rach ciach
![]()
Garsc tylko, tydzien tak robilam jak mialam problem z zaparciami ale przeszlo juz.Dziękia ile tych śliwek zalewasz? Bo ja też to robię i raczej ani drgnie
![]()
Właśnie jem sporo owoców i warzyw, ale po prostu, żeby zabić trochę mdłości jem często (pomaga) i jelita nie wyrabiają. Lekarz pozwolił na laktulozę, więc odrobinę wzięłam i jest ciut lżej.Garsc tylko, tydzien tak robilam jak mialam problem z zaparciami ale przeszlo juz.
Moze wiecej blonnika sprobuj?
Co do kasy jest przepis, że jeśli miałaś dodatki do pracy i nie masz ich ze względu na ciąże to powinna ci firma wypłacać średnie wynagrodzenie. Inaczej Cie ściemniają. Trzebaby dopytać prawnika czy to tylko budżetówki dotyczy czy jak... W ciąży są prowadzone porady prawnicze dla ciężarnych za darmo.Dziewczyny mam właśnie nie typowo ciążowy fizycznie problem, ale ciążowy z pracą...powiedzcie jak u Was, czy się z tym spotkałyście...
W tamtym tygodniu byłam na L4 przez złe samopoczucie w ciąży, dzwonił szef z szefową i powiedzieli, żebym się nie krępowała wziąć L4 już całkiem do końca. Bo od 20.11 przychodzi gość, który mnie zastąpi. Powiedziałam,że myślę,że się lepiej niedługo poczuję, bo chcę jeszcze pracować i zapytałam czy mogę pracować razem z nim, szef odpowiedział,że tak nie chce, więc zgodziłam się,że wrócę od dziś na 2 tygodnie i basta. Leżałam i czułam się źle, więc byłam potulna. Dziś przyszłam do pracy i moi koledzy się dziwią,że się zgodziłam i że on nie może tak zrobić i teraz zwątpiłam (jak pracuję to mam też prowizję od sprzedaży,więc to inny pieniądz niż na L4...). I w sumie ja faktycznie jeszcze nie chcę iść na L4, chociażby ze względu na pieniądze,ale też fakt,że nie chcę jeszcze siedzieć w domu... Co o tym myślicie?
Mam mętlik,bo z jednej strony rozumiem szefa (ciężko znaleźć kogoś z językiem na to stanowisko, więc musiał się spieszyć, a ja byłam na L4, więc nie byłam pewna) , ale z drugiej strony faktycznie nie chcę siedzieć w domu![]()
Pracodawca placi przez pierwsze 30 dni zwolnienia, pozniej jest zasilek z ZUS. Watpie, ze ZUS placi dodatki, tak jakby to robil pracodawca.Co do kasy jest przepis, że jeśli miałaś dodatki do pracy i nie masz ich ze względu na ciąże to powinna ci firma wypłacać średnie wynagrodzenie. Inaczej Cie ściemniają. Trzebaby dopytać prawnika czy to tylko budżetówki dotyczy czy jak... W ciąży są prowadzone porady prawnicze dla ciężarnych za darmo.
Co do samej pracy musisz sie zastanowić...
Nie wiadomo kiedy sobie tak poleniuchujesz. Jak mały/a się urodzi to będzie tylko ogrom roboty od rana do wieczora. Może warto skorzystać z wolnego??
Przemyśl na spokojnie i zdecyduj. Trudno mi tu coś doradzać...
Pracodawca placi przez pierwsze 30 dni zwolnienia, pozniej jest zasilek z ZUS. Watpie, ze ZUS placi dodatki, tak jakby to robil pracodawca.