reklama

Majowe mamy 2025

Zależy od tego, jaką masz pralkę i suszarkę. Moje dobrze radzą sobie z wełną (LG). Za to pralko-suszarka Samsunga nie ogarnia zwykłych rzeczy.
U nas Miele i nie jestem zachwycona efektem, Samsungiem też nie. Ale u
Mamy LG i też szału nie ma. Może mam wygórowane oczekiwania ;)
Fakt ryzykujesz, ale przy bodziaku płacisz 1/6 ceny i trochę bierzesz na siebie ryzyko. Nie trafiłam na zniszczone ubranko z merino na vinted oprócz kombiaka Engel. Joha, janus, Safa i kilka innych marek mających cienkie merino można spokojnie kupować :)
Ja wolę kupić nowe albo od dziewczyn szyjących i najwyżej jak już będę miała pewność, że nie będą potrzebne to sama sprzedam :)
 
reklama
U nas Miele i nie jestem zachwycona efektem, Samsungiem też nie. Ale u
Mamy LG i też szału nie ma. Może mam wygórowane oczekiwania ;)
Właśnie słyszałam sporo skrajnych opinii o Miele. Mój kolega z pracy kupował to lg i w sumie jestem zadowolona. Tylko, że ja mam osobno pralkę i suszarkę.

Ja wolę kupić nowe albo od dziewczyn szyjących i najwyżej jak już będę miała pewność, że nie będą potrzebne to sama sprzedam :)
Ktoś musi kupować nowe, żebym ja mogła odkupować używane 😆
 
Właśnie słyszałam sporo skrajnych opinii o Miele. Mój kolega z pracy kupował to lg i w sumie jestem zadowolona. Tylko, że ja mam osobno pralkę i suszarkę.
Ja generalnie do pewnego momentu bardzo lubiłam sprzęty Miele. Ale od pewnego czasu jest coraz gorzej, plus teraz jest tak zabawnie, że nigdzie nie da się dostać części poza ich serwisem. I jak cokolwiek się zepsuje to trzeba wzywać autoryzowany serwis, czekać długo i płacić koszmarne pieniądze. Jak za wymianę filtra odkurzacza zaśpiewali ponad tysiąc zł plus czekanie 3 tygodnie to mi przeszło ;)
Ktoś musi kupować nowe, żebym ja mogła odkupować używane 😆
:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry