martini8
Zaciekawiona BB
mnie nawet nie mdliA
A mi wogole nic nie jest. Lekko mnie mdli rano raz na kilka dni, od kawy odrzuca i ot tyle objawów. Czasem mi się wydaje, że nie jestem w ciąży.
Dobrze, że już niedaleko do wizyty.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
mnie nawet nie mdliA
A mi wogole nic nie jest. Lekko mnie mdli rano raz na kilka dni, od kawy odrzuca i ot tyle objawów. Czasem mi się wydaje, że nie jestem w ciąży.
Dobrze, że już niedaleko do wizyty.
U mnie 10+4.mam tak samo, u mnie 10+2d i też bolą juz mniej, najbardziej były tkliwe chyba w 7-8 tyg, tez się trochę zaniepokoiłam, ale naczytalam się, że to normalne, że z czasem przestają boleć i się trochę uspokoiłam
Ja tak mam obecnieHejka, wybaczcie że się wcinam, ale 8tc macie już za sobą, czy którejś z Was bol piersi w 8tc ustąił trochę, np w dzień słabiej bolały a w nocy mocniej I wszystko było dobrze?
Przerobiłam bardzo dużo piżam i jak zależy Ci, aby była ciepła, z dobrych materiałów i się nie skutkowała po dwóch miesiącach to MUJI. Najlepsze piżamki everDziewczyny, a ja tak z innej beczki - czy ktoras z Was moze mi polecic jakas fajna pizame z dlugim rekawem?
Tak jak w pierwszej ciazy ciagle mi zimno![]()
A ja wizyta o 18:00, lekki stresik jest. Dziś po artykule wczorajszym odstawiłam kawę. Czuje się tragicznie, musiałam wyjść z pracy po trzech godzinach, bo głowa mi pęka i zasypiam na siedząco, a jak stoję to hardkorowe zawroty głowy. Podobno objawy odstawienia 7-12 dni trwają, nie wiem jak to przetrwam.Hej
Ja też już po wizycie :-)
Dzidzia ma około 2,5cm , serduszko ładnie bije więc jestem spokojna![]()
Haha u nas to samo. Mój mąż w wielkiej rozpaczy dopiero dziś po moich błaganiach włączył ogrzewanie. Od narodzin staramy sie nie przegrzewać małej bo ja jestem strasznym zmarźlakiem i chciałabym, żeby taka nie była. W domu chodzi tak jak tata tzn prawie, mąż na krótkim rękawku moja 2latka na cieniutkim długim dlatego, że nie bylo grzane. W nicy strasznie sie rozkopuje, spróbuj ją przykryć. Niestety teraz ciągle chora i chce zasypiać na mnie... najpierw musi mnie odkryć, wiec marzne.Co do pajacyków, to ja jestem wielką fanką. Rampersy latem to najlepsza rzecz na świecie. U nas synek zawsze się odkrywa, na pewno nie ma tego po matce, która nocą wygląda jak burrito![]()
Moja babcia do dziś przeżywa, że córka za lekko chodzi ubrana. Pamietam jak 2 tyg po porodzie moja mama przyjechała pomóc gdy mąż wrócił do pracy, mi mocno doskwierało jeszcze spojenie łonowe po rozejściu i ledwo doszlam do pokoju w ktorym moja mama lulała moja córkę i myślałam ze padne. Młoda z czapka na glowie (nigdy nie zakladalam jej czapki w domu) owinieta kocem ze 3 razy, bo jak to moze byc na samym pajacyku w listopadzie gdzie jwst tylko 20 st w domuCo do ubranek to też płakałam nad zapoznaniem napow,bo mi ciepły ręce,ale w zażywanych pajacach było jej nie wygodnie,jakoś też zamek tak się znosił do góryod kiedy zaczęła chodzić i chyba bardziej od wakacji jak zaczęła spać i chodzić bez skarpet czy w pajacach odkrytych tak teraz jak założę ze stopami to drze we wszystkie strony
U nas temperatura oscyluje między 21/22 ,młoda się z Boga nie da przykryć więc budzi się z rękami i nogami jak z lodówki,ale reszta ciepła.
To wyobraźcie sobie jak córka miała kilka miesięcy i cała rodzina kazała mi grzać w domu na 24 stopnie,a w sierpniu jak dowiedziała nas moja siostra to znajdowałam młoda w łóżeczku opatulona rożkiem i na to jeszcze kocykiem,bo dzidziusiowi jest zimno. Cała jesień miałam przeprawy,bo każdy przychodził i mówił że przy takim dziecku to min 24 stopnie a nie 20/21. Kiedyś byłyśmy u lekarza ,coś z katarem i babka sama powiedziała 19/20 stopni nie wyruszamy powietrza i w ogóle. Ale wiosłowo znachorzy wiedzą lepiej
Ja się czuję narazie całkiem ok. Już trochę bym chciała wizytę,bo jestem ciekawa co tam u malenstwa. Pytałam męża czy jakoś się już cieszy,minął mu szok. Mówi ,że już przywykł,ale on musi dziecko zobaczyć . W sumie z córką też tak miał,był od początku zaangażowany i w ogóle ,ale jak ją zobaczył to mówi,że jego miłość od pierwszego wejrzenia. Sieklo go totalnie i że wiedział,że będzie kochal,ale ze sobie nie wyobrażal,że tak i w ogóle.