• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe mamy 2026

reklama
Trafiłam na SOR. Zauważyłam, że krwawię, żywa czerwona krew. Od razu pojechaliśmy na szpital, na szczęście mam dosłownie 5 minut autem od domu.
Przy badaniu już się uspokoiło, teraz jest lekko brązowe. Nie ma żywej krwi. Ale jest serduszko ❤️ Ciąża kilka dni młodsza, choć temu sprzętowi w szpitalu słabo ufam. Nie ma nic niepokojącego.
 
Trafiłam na SOR. Zauważyłam, że krwawię, żywa czerwona krew. Od razu pojechaliśmy na szpital, na szczęście mam dosłownie 5 minut autem od domu.
Przy badaniu już się uspokoiło, teraz jest lekko brązowe. Nie ma żywej krwi. Ale jest serduszko ❤️ Ciąża kilka dni młodsza, choć temu sprzętowi w szpitalu słabo ufam. Nie ma nic niepokojącego.
Może jakiś krwiaczek?
Ale najważniejsze że sprawdzone i wszystko dobrze 🤞🏻 odpoczywaj
 
Trafiłam na SOR. Zauważyłam, że krwawię, żywa czerwona krew. Od razu pojechaliśmy na szpital, na szczęście mam dosłownie 5 minut autem od domu.
Przy badaniu już się uspokoiło, teraz jest lekko brązowe. Nie ma żywej krwi. Ale jest serduszko ❤️ Ciąża kilka dni młodsza, choć temu sprzętowi w szpitalu słabo ufam. Nie ma nic niepokojącego.
A co lekarz na SORze powiedział? Od czego ta krew mogła być? Wypisali Cię już do domu czy zostawili na obserwacji? Trzymaj się 🫂 Będzie dobrze 😊
 
reklama
Hej dziewczyny od. Wczoraj zaś wrócił zmora Rwa kulszowa. Tak że idąc po schodach prawie bym spadła Nie życzę tego nikomu a czuję że. Będzie mnie męczyć przez całą ciążę Jak zwykle
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry