Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Właśnie wróciłam od mojej koleżanki i jej miesięcznej córeczki... CUUUUUDEŃKO!!! :-)
Tak bardzo chciałabym miec już taką Kruszynkę w domciu![]()

Czy to przez tą naciągniętą skórę na brzusiu ?? Jak myślicie. Mam nadzieję, że to nic wewnątrz się nie dzieje.U mnie była własnie szwagierka i zostawiła furę pięknych ubranek dla dziewczynki i nie tylko, pozbierała od znajomych i rodziny i troszkę dała od siebie. Do tego dostałam od niej przewijaczek na komodę
Miło miło, mąż się złapie za głowę jak zobaczy tą stertę ciuszków. ;-)
E tam wolę mieć więcej niz mniej wiadomo, a te welurkowe kompleciki sa takie słodkie, dresiki, czapeczki, sukieneczki nie moge się napatrzeć. I teraz to mam dylemat, co wziąść do szpitala hihihi.
Czyli znowu mam zajęcie na cały dzień, pranie i prasowanie, ale to jutro bo ma być bardzo ciepło podobno.:-)


, a co do przerażenia męża na widok sterty ciuszków, u mnie było to samo...pierwszym razem jak wróciłyśmy z Mamcią z zakupów i przyszła Babcia obkupiła wnuczkę, za drugim i trzecim razem to jak przywiozłam wielką torbę ubranek od Mamci (rodzinka podrzuciła), a czwarty raz jak pojechaliśmy do siostry R, która też nakupowała i nazbierała pudełko ciuszków dla Małej 


a co do obiadu to robie piersi z indyka w krakersach! tez sie samo robi.
moczycie piersi (nasolone) w maslance kilka godzin, potem obtaczacie w pokruszonych krakersach i do pieca 220 stopni na 30minut. koniec. do tego ja dzis fasolke i ryz.
. A tak napiszę i będę czekać na zwrot kasy
zanim wyszliśmy ze szpitala maleństwo już było na świecie! dodam ze dziewczyna piła ziółka i meliskę:-) nie wiem jakie to miało znaczenie ale ja też nie pogardzę takim porodem