kamilka87
Majowe mamy'08
tak wiem ale ciocia powiedziala ze w moim przypadku samo sie nie zacznie jesli mialabym rodzic naturalnie to dadza oksytocyne jak przyjde w terminie... a jesli lekarz skieruje mnie na cesarke to bylo by lepiej bo mnie nie zamecza... probowaniem czy dziecko wyjdzie?! bo ona wiele porodow przyjmuje i dziewczyny ktore laduja w takim polozeniu jak ja jestem koncza cesarka... i dlatego powiedzialaz elepiej by bylo jakby lekarz odrazu ddal skierowanie...
ale bede was informowala na bierzaco... co mi dolega hehehe
Straszne. Nie mogę nic zrobić. Wziąść na to nic nie mogę, bo dzidzia. Mam tabletki na to ale niestety, trzeba się męczyć. Miałam już to przed ciążą, długość trwania do kilku miesięcy, ale mam nadzieje,że niedługo minie u mnie. Dlatego wybaczcie,że nie piszę, ale nie jestem w stanie. Jak tylko się poprawi usiądę do kompa i przeczytam wasze posty.Całuski dla Was.


, bo Mały uciska mi pęcherz i biegiem do toalety
,a potem to już ciężko zasnąć 
;-)Super ,że ten świat taki mały i mieszkamy tak blisko a zarazem daleko od siebie hehe.Może kiedys przyjedziesz i bedzie okazja sie spotkać .Pisałam ,że z Zadupia bo w porównaniu do dziewczyn z Warszawy to ja mieszkam na wiosce hehe
A obiadek trzeba zrobić i jeszcze po małego skoczyć jakoś mam lenia -pewnie znów porzez ta pogode cisnienie skacze