pola_1981
Majowa Mamusia Synusia
Hehe mi dopisuje nie powiem.
Tak pozatym to lekarz mi powiedział żebym się wsytrzymywąła z orgazmem jak mam taki wciąż twardy brzuch, ale mi się po nocach śni jak się z mężem ten teges i budze się z mrowieniem w kroczu hehe, ale jestem bezwstydnica.musze coś z tym zrobić, bo urodzę![]()
we śnie.
Zazdroszczę Ci Łobuziaro jedna, bo ja od wtorku ZNOWU mam absolutny zakaz jakiegokolwiek wysiłku, zwłaszcza seksiku :-
Mój mały Bąbel za bardzo się do nas śpieszy i zamiast teraz cieszyc się ostatnimi chwilami tylko we dwoje, to ABSTYNENCJA

ale od 1go maja zabieramy się do roboty, najwyżej Mały się troszke szybciej urodzi... wtedy będzie już 37-38 tydzień

;-)Rzeczywiście gorączka tez może zaszkodzić małemu no i wogóle twoje samopoczucie odbija się na nim...
:-(
oj będzie gorąco hehe, a jak to nie pomoże to wypucuję moje auto wzdłuż i wszerz, a może jeszcze zachaczę męża brykę hehe. 

, bo pogroziła mi palcem że chcę chyba wywołac poród hihihi.