• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majóweczki 2008

Witam
Hej OlaK to szkda ze zadko do nas bedziesz zagladac.....to nie bedziesz miala netu?
Kamilka zwykle usg na niektorych sprzetach tez mozna zarejestrowac:) a test krwi moze zlecic lekaz lub sama tez sobie idziesz i robisz bo ja i tak bede robic prywatnie wiec tak jak bym robila na wlasna reke.Nazywa sie AFP tak mam napisane na zleceniu...mam go zrobic w 16 tyg a zdjecia i inne nasze majowe watki sa tutaj Maj 2008 - Forum BabyBoom
Marlene na pewno wszytsko jest ok:) Ja tez sie obawialam ale juz sie uspokoilam:) Daj znac jak wrocisz:)
 
reklama
Iwonka, czemu lekarz zalecił Ci to badanie? jakie wady genetyczne ono wyklucza i czemu chce je robić?
Sieć będę miała, ale chcę nadal pracować i niestety BB jest bardzo miłe lecz rozpraszające....

Minka, to przykre że faceci zwykle potrafią zrozumieć ciążę, a kobiety reagują w sposób nieprzyjemny lub mocno nieprofesjonalny (jak cytowana przez Ciebie pani).

Moich klientów reprezentują w sumie prawie same panie, ale ja mam inny rodzaj pracy i na szczęście znajduję u nich zrozumienie i wsparcie. Co z tego, kiedy niedługo będzie mi baaaaaardzo ciężko pracować, chyba w nocy jak Maks zaśnie, ech :baffled:
 
Witajcie!
OlaK. - nareszcie jesteś! Zgadzam się z Toba BB bardzo fajowe ale w ogóle nie sprzyja pracy :tak:. Wciaga tak szybko... szkoda że praca tak szybko nie posuwa się naprzód

Minka - czemu wszyscy nie potrafia sie cieszyć z naszego szczęścia, albo chociaż przynajmniej nam go nie zakłócać?

Marlene - wiadomo, przed każdą wizyta u lekarza jest jakiś tam stres, a przed wizytą u gina zwłaszcza - przynajmniej ja tak mam! Na sczęście strach ma wielkie oczy...
 
hej dziewczynki :-)

u nas wszystko powoli przybiera dobra postac, juz mamy wszystko wybrane i zamowione, pod koniec tygodnia do odbioru i mozna klasc :-) podlogi, kafelki, wykladziny, farby.. wsio :-D
lacznie z kuchnia i reszta :-) wiec powoli sie uspokajamy z tym szalem remontowym. gorzej, ze teraz za niecale 3 tyg musimy sie wyprowadzic. brrr. to pakowanie!!!

minka - niestety, to co mowi ola to prawda. wielu kobietm sie wydaje chyba, ze skoro one juz urodzily dzieci i nie planuja wiecej, to nikomu innemu tez juz nie wolno. dramat! najwazniejsza jestes jednak ty i twoja dzidzia! i sie nie smutaj :-) a zastepcy niech sobie szuka ona. a ty grzecznie na l4 :-)

ja chcialam sie z wami podzielic najswiezsza nowinka :-) od dwoch dni czuje ruchy dzidzi, heheh!! az mi sie wierzyc nie chce, naprawde. tak wczesnie! dla mnie to nie do pojecia nadal, ale juz kilka razy czulam, w tym samym miejscu i takie wlasnie nie do pomylenia z niczym innym uczucie :-) sweeeeeet :-D

buziam na dzien dobry :-)
 
Iwonka będę się starała zaglądać bo jak sama wiesz BB uzależnia ;-) No i może jak się przeprowadzę, to wreszcie się spotkamy? Myślę o tym, żeby chodzić do gina do Enel Medu przy Gilarskiej, można sobie wykupić abonament miesięczny za 120 zł do wszystkich lekarzy. Chyba się tam przejadę, jak będę następnym razem.

A propos ruchów to ja jeszcze nic nie czuję .... ale zaczynam czuć się jak słoń, choć przytyłam na razie 1 kg, ale jakoś mi tak ciężko.... ;-)

Aenye, fajna sprawa z urządzaniem domku... u nas też remont, ale niestety w domu teściów, dokąd się wyprowadzamy.... wprawdzie oddzielne piętro itd. ale jakoś nie potrafię się tym w ogóle cieszyć... Chociaż i tak jest już lepiej bo ostatnio pojawiła się koszmarna wizja, że M będzie przez kilka miesięcy pracował pod Poznaniem a ja zostanę z teściami..... ale na szczęście zniknęła bo już są dla M lepsze propozycje pracy! Niestety obecne warszawskie mieszkanko, które jest za małe, musimy sprzedać, a w Pile w której mieszka mi się super będziemy tylko do końca listopada :-(

Agusiaa, wpadło mi w oko co pisałaś o swojej szefowej. Moje zdanie jest takie, że osoba prezentująca tak nieprofesjonalne zachowania w ogóle nie powinna zajmować funkcji kierowniczej. A za uwagi o "wpadkach" to bym ją na Twoim miejscu chyba zjechała.... co to w ogóle ma być? Normalnie jakaś bazarówa! Jeżeli baba nie będzie chciała z Tobą w przyszłości pracowac, na pewno znajdziesz sobie ciekawszą pracę, a na pewno wśród fajniejszych ludzi - tylko pomyśl, jak by reagowała na jakiekolwiek zwolnienie czy opiekę nad dzieckiem..... :baffled::szok:
 
OlaK. - kwestię wolnego juz z nia przerabiałam z Mieszkiem. Wiadomo, jak każde dziecko czasem choruje ale nigdy na opieke nie poszłam, Moja mama się nim zajmuje czy jest zdrowy czy chory. Ale Mieszko urodził się ze szpotawą stópką i w związku z tym jeździlismy z nim najpierw co 2, potem co 3 tygodnie do Poznania do specjalisty na zmianę gipsu (niestety w Lesznie lekarze okazali kompletny brak kompetencji i min. zakładali mu gips na obie nogi, a wadą dotknięta była tylko jedna stopa, itp., ale to już zupełnie inna historia.) W każdym razie zawsze brałam urlop na ten dzień i prosiłam o niego z wyprzedzeniem po każdej wizycie kiedy znałam już termin kolejnej. Mimo to szefowa robiła mi problemy, mówiąc, że każdy ma prawo do urlopu nie tylko ja w dowolnie wybranym dniu i co z tego że to ze względu na dziecko, inni też mają dzieci...
A ja cały urlop wybrałam na te wizyty byle nie iść na opiekę czy zwolnienie i nie robić innym problemu. Szkoda słów, nie mysle już o tym. Najważniejsze, że drobny zabieg i gipsy przez 6 m-cy wystarczyły by naprawić nóżkę i obyło się bez operacji. Teraz tylko buciki odwrtonie zakładamy i na noc mamy takie specjalne buty z szyną no i do tego kontrole co 2 -3 m-ce. Ale mały biega normalnie jak inne dzieci i praktycznie śladu po tym nie ma.
 
no i po krzyku, prezesi już wiedzą pogratulowali i pytali czy szykuje sie na L4 powiedziałam że jak będzie mnie tak stresować żona prezesa to nie omieszkam... ;-)

przyszli do moich podopiecznych i dali zakaz ciąż do lipca 2008 pożniej już oki :-p
 
reklama
Witajcie dziewczynki!

Ale się pochwaliłam, że wszystkie dolegliwości mi już mineły. Wczoraj po wizycie u lekarza niedobrze mi się zrobiło, zaczełam wymiotować wieczorem i potem w nocy. Dziś marnie się czuję byłam w pracy ale tylko 4 godziny.:baffled:
W końcu apetyt mi wrócił i zaczynam wracać do życia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry