reklama

Majóweczki 2008

Hej kochane!!
Iwonko, dziękuję za przekazanie smska od Mai28! Tak mnie ucieszyła wiadomość od Mai dziś z rana, a tymczasem tylko gg mi działało - poczta i przeglądarki ani rusz! Na szczęście na GG była niezawodna Iwonka!

Maju, Kacha, Zwolinka - najserdeczniejsze gratulacje dla Was!!!! :tak::tak::tak:

A ja dziś byłam na spotkaniu z położną w szpitalu na Starynkiewicza. Położna, ta która odbierała poród MM, super kobieta w rozmowie, bardzo sympatyczna i serdeczna. W szpitalu trzeba mieć wszystko swoje, łącznie z papierem toaletowym oraz najlepiej także sztućce, kubek, itd. Dużo rodzących, brak miejsc, ale mam zabrać swoje badania serca i nie powinni odesłać z zaburzeniami rytmu serca. No, oby...!

Skurcze mam, ale niebolesne, więc to jeszcze nie to. W poniedziałek zaczynamy z ginką pracować nad szyjką.

Buziaki, nie mam pojęcia, czy jutro zajrzę..... :baffled:
 
reklama
MM - o tych jednorazowych to slyszalam, ze nie pozwalaja w szpitalu nosic... ale kupilam... Tez bardziej sie nastawiam na te wielorazowe siateczkowe...

mala czarownica - ja jeszcze az tak nie mam z poczuciem glodu... ale jak wstane to zjesc musze, a nie tak jak przed ciaza, ze sniadanie to ok. 11tej dopiero... ale niektore dziewczyny pisza, ze nawet w nocy musza wstac i cos przekasic, bo glod im spac nie daje... no, 7-8 maja to juz lada chwila...:-)
 
Na wstępie ogromniaste gratulacje dla wszystkich nowych mamuś i ich kruszynek już po tej stronie brzuszka. Normalnie rozdwajanie pełną parą :-):-)

Mój mąż przekonał się, że sex nie koliduje z dzieciaczkiem czyli nie puka go w głowę,Dawcio go nie złapie za wacka i tak dalej i nareszcie sie poprzytulaliśmy i od poniedziałku przytulanie pełną parą co by Dawci się nie przeterminował :tak:;-)

Magali - ja rodzę w Madurowiczu termin mam między 8 a 15 maja, wg usg bardziej ten 8 ale nic się nie zapowiada. W madurowiczu rodzę, ponieważ miałam tam pierwszy poród i było wszystko fajnie, bardzo miłe położne, dobra opieka przynajmniej ja tak miałam, wiem że opinie na temat tego szpitala są różne.
Do szkoły rodzenia chodziłam z Oliwcią jak byłam w ciąży, na pewno oddychanie pomaga zapanować nad sytuacją, nie czujesz się taka bezsilna i maluszek lepiej dotleniony. Jak coś pisz na gg sobie poklikamy :-)
 
Lania mi w szpitalu nie zabraniali chodzic w tych jednorazowych. Ja kupilam przez przypadek troche za duze te jednorazowe i w sumie to bardzo dobrze,ze byly luzniejsze. Jak zalozylam pozniej rozmiar taki jak zwykle nosze to w polaczeniu z ta wielka podpaska bylo niezbyt mile bo troche mi ocieralo obolale miejsca.
 
NIe wiem czy sie chwalilam ale kupujemy auto.Prawdopodobnie pod koniec maja a raczej po kolejnym dlugim weekendzie majowym bedziemy juz go mieli.Seat alhambra :)
 
Gratulacje dla wszystkich kolejnych świeżo upieczonych mamuś!!!!

Coraz więcej majóweczek sie rozdwaja, a u mnie dalej nic się nie dzieje oprócz okropnego bólu kręgosłupa, chociaż brzuch mam już bardzo nisko... Nie dam rady nic dalej poczytac, ide sie położyć.

Spokojnej nocy dziewczyny!
 
Iwonka - no to super, ze juz sie zdecydowaliscie, a seacik bardzo ladny no i rodzinny.:-)

MM - no mi tez te gatki jednorazowe wydaja sie ok, chociaz niektorzy mowia, ze nie sa tak przewiewne jak te siatkowe i niby dlatego nie powinno sie nosic. Tez kupilam wieksze, bo te podklady poporodowe a mega...

Dobrej nocy Dziewczyny i do uslyszenia!
 
reklama
Ola mam nadzieje,ze uda Ci sie rodzic z pomoca tej poloznej bo na prawde super kobieta i polozna.Gdybym miala rodzic jeszcze kiedys to na pewno chcialabym,zeby ona mi znow towarzyszyla.

Lania mi sie wydaja te jednorazowe bardziej przewiewne ze wzgledu na to ,ze sa luzniejsze a te siatkowe sa dopasowane do ciala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry