A ja dzisiaj się naspacerowałam. Myślałam że do domu nie dojdę. Wybrałam się do parku, do którego mam 2 km. No i potem ciężko było mi wrócić. Człapałam powoli jakbym miała 5 kilo w majtach. Mam nadzieję, żę z tego spaceru wyniknie poród:-)
Gratulacje. Napisz coś więcej:-)
wiesz Ty to może rzeczywiście się zaraz nam posypiesz. Czytałam o objawach porodu. Objadanie się też może być jednym z objawów. No oczywiście brak apetytu też ale może w Twoim wypadku to właśnie może objadanie się
:-)
No i te upławy. To musi być to. Zacznij Iwonka następną falę porodów:-)
WITAM i ja, a właściwie MY...bo od 12 maja jest nas troje...maluszek w końcu jest z nami...
Gratulacje. Napisz coś więcej:-)
Dzieki, Wiecie co dzis caly dzien sie obzeram,morda mi sie nie zamyka.Znow mam tak ze nie moge sie najesc. I jakies uplawy mam wieksze.Kuzwa mac jakbym chciala zaczac rodzic naturalnie...ech
wiesz Ty to może rzeczywiście się zaraz nam posypiesz. Czytałam o objawach porodu. Objadanie się też może być jednym z objawów. No oczywiście brak apetytu też ale może w Twoim wypadku to właśnie może objadanie się
:-)No i te upławy. To musi być to. Zacznij Iwonka następną falę porodów:-)
...maluszek w końcu jest z nami...
... ważył 4040 gram i mierzył 57 cm
Bo podobnie jak Iwonce apetyt mi dopisuje... i to za bardzo!