reklama

Majóweczki 2008

reklama
Aenye dziekuje............. juz trace nadzieje na zupelnie naturalny porod.Ech.Jeszcze jak dzis mnie nie zostawia o co bede walczyc to zostana mi dwa dni na rozkrecenie akcji.a jak nie to w piatek w moje imieniny wywolali by mi porod.
 
Witam Was słonecznie.
Ja już byłam na zakupach razem z Milką. Wcześniej badanie krwi, z obu rąk (a nienawidzę badania krwi) podobno tak się spiełam że krew nie chciała lecieć :no:.
Później nosiłam trochę Milkę na rękach, może to coś pomoże, zadziała na szyjkę :-).
Wczoraj wieczorem okropnie bolały mnie plecy w krzyżu. Nawet miałam spuchniętą prawą część dolnej partii pleców. Do tego mdłości i wymioty :-(. Okropność!
No dziewczyny dzisiaj pełnia trzymam kciuki za te najbardziej zniecierpliwione ;-).
 
Witam Was Majówki

Po wczorajszej wizycie u gina nic sie nie dzieje w kierunku porodu, ale za to leżenie dało rezultaty i mała nadrobiła trochę i ma juz około 3kg. A więc od dziś rozpoczynam napastować męża. ;-):-)

Z Mieszkiem też już lepiej (odpukać) więc do terminu chciałabym urodzić bo ginka chce mi od 2 czerwca macierzyński wypisać :szok::no:

OK, zmykam z siostrą po wózek, bo chce skorzystać z mojego doświadczenia i poprosić o rade :-p Jak jej nie doradze to szwagier chce wyciągnąć wózek po siostrzeńcu sprzed 17 lat, więc musze ją ratować :-D
 
Dziewczyny dzisiaj była pełnia i CO????:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
A powiedzcie mi doświadczone mamusie, bo lekarz mówił że szyjka zgładzona, zaczyna się rozwierać ale jest ustawiona w tył. Raczej powinna się do porodu prostować???
 
iwonka, no doczytalam.. trzymam kciuki, zeby jednak sie naturalnie zaczelo. a jak nie to za to, by lagodnie wyjszlo, co ma wyjsc :-) bedzie dobrze!

madamagda
, nie mam zielonego pojecia..

agusiaa
, ratuj ;-) a ja sama poogladalabym rozne wozeczki, heh :-) co prawda nawet zadowolona jestem z mojego implasta znowuz, hehe :-D gondola jest duza i fajna, i jaka amortyzacja! (po jezdzie spacerowka a la parasolka to troche roznica :-D)
 
hej kochane,

madamagda - trzymaj się też nie mam pojęcia co czy powinna się prostować.

agussiaa - to dobrze, że maleństwo utylo.

iwonka - okropny sen biedulko, musialaś się nieźle zdenerwować.

ja dziś nie moglam spać od 5 do 7, bóli żadnych nie mialam, ale po prostu nie moglam spać. jedno co dobre, bo mojego przynajmnie wykorzystalam. a potem spalam do 10:-):-). już nie pamiętam kiedy tak dlugo spalam.

milego dnia życzę wszystkim i niech się te nasze porodu wreszcie zaczną, żeby już zadna z nas nie musiala się męczyć.

papa
 
Witam i ja :tak:

Madamagda, szyjka powinna się przesunąć w przód.... może zrobi to niebawem sama? Mi ginka ją "ręcznie" trochę prostowała, mam już ładnie ustawioną w osi, szyjka przepuszcza luźno 3 palce, i nic się nie dzieje hehe

Agusiaa, ratuj biedną siostrę przed wózkiem sprzed 17 lat brrrr!!

Iwonka, trzymam za Ciebie kciuki! Żeby się samo zaczęło.

Polu, Dotkass, Lady, gratulacje!!!

A u mnie nic nowego poza tym że mam wrażenie, ze mały się przekręcił z boku na bok tzn tam gdzie wcześniej miał nóżki teraz jest pupa, i odwrotnie.

Poza tym mój Maksio przeżywa bunt trzylatka, w porównaniu z którym bunt dwulatka to pikuś. Ryczę przez niego przynajmniej 5 razy dziennie i czasem żałuję decyzji o macierzyństwie - krótko mówiąc WSZYSTKO jest na NIE, i wszystko stanowi doskonały pretekst do urządzenia dzikiej sceny trwającej przynajmniej godzinkę. Nie wiem co będzie jak się urodzi Mikołaj, ale depresja murowana!

Dziś wieczorem wraca mąż, a jutro o 10:00 kolejne ktg. Pozwolą mi chodzić na wolności do 10 dni po terminie. A potem mam nadzieję ze przyjmą a nie odeślą Bóg wie gdzie. Bo jakoś nie wierzę, że urodzę.....
 
reklama
Witam,
Gratulacje dla rodzwojonych mamusiek i ich maleństw!!!
My wczoraj pierwszy raz byliśmy sami, tzn we trójkę. Nie było łatwo ale przeżyliśmy. Teraz chyba bedzie już tylko lepiej. :tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry