jo-anna-on
Pindory i godody
Zaliczyłam dzisiaj zakupy, nawet pchałam wózek. Potem sprzątanie, noszenie dziecka po schodach, chodzenie po schodach, gorący prysznic. Teraz pozostaje męża wykorzystać ;-).
Jutro święto więc można świętować w szpitalu ;-).
To ile nas jeszcze w dwupaku zostało?
Miłych snów.
Jutro święto więc można świętować w szpitalu ;-).
To ile nas jeszcze w dwupaku zostało?
Miłych snów.


ale oni lepiej wiedzą. A nastepna wizyta u ginki 3 czerwca i pewnie wtedy mi da juz skierowanie do szpitala dlatego liczę że jednak Zosia będzie chciała troszkę wcześniej wyjść na świat:-)
.Pozdrawiam serdecznie.