jade
Zadomowiona(y)
madamagda - przykro mi, postaraj się tak nie denerwować, ja wiem, że się latwo mówi, ale kiedyś przecież musimy się rozpakować 
przyszla mamo - gratulacje
vansessa - uparciuch z Twojej Zuzanki
ja mam dzis dola takiego, że w ogóle nie chce mi się wychodzić z domu. pojadę tylko po zakupy, bo jedzonka brak i tyle, będę leżeć. może to nie sprzyja porodowi, ale nie chce mi się już walczyć

przyszla mamo - gratulacje
vansessa - uparciuch z Twojej Zuzanki
ja mam dzis dola takiego, że w ogóle nie chce mi się wychodzić z domu. pojadę tylko po zakupy, bo jedzonka brak i tyle, będę leżeć. może to nie sprzyja porodowi, ale nie chce mi się już walczyć





troszkę bolało, ale grunt, że mnie d...pka już nie "ciągnie" :-)
ale jestem tej kobiecie wdzieczna ze przyczynila sie do szybkiego porodu. Nawet nie mam co opisywac bo trwalo to moment ale pozniej cos skrobne na odp.wateczku o porodach
