M
madamagda
Gość
Dziękuję kochane jesteście!
Życzę wam nierozpakowane mamusie żebyście jak najszybciej utuliły kruszyneczki w ramionach, to naprawdę niesamowite patrzeć na malutkie ciałko wiedząc że zostało stworzone przez nas.:-)
A co do podobieństwa mojej Hani to rzeczywiście prócz włosków praktycznie wszytko odziedziczyła po mnie. Zobaczymy jak będzie z charakterkiem
;-)
Życzę wam nierozpakowane mamusie żebyście jak najszybciej utuliły kruszyneczki w ramionach, to naprawdę niesamowite patrzeć na malutkie ciałko wiedząc że zostało stworzone przez nas.:-)
A co do podobieństwa mojej Hani to rzeczywiście prócz włosków praktycznie wszytko odziedziczyła po mnie. Zobaczymy jak będzie z charakterkiem
;-)
Nastusia ma katarek i boję się żeby nie była chora
zaraz idę z nią na kontrolę, na szczęscie miałyśmy wcześniej umówioną wizytę ;-) Wiktorek pojechał do moich rodziców aby się nie zarazić, jeszcze tego by brakowało.
. i to 8 dni po terminie. Zapewne zrobią mi jeszcze jutro i może w środę, zobaczymy. Jak ja niecierpię szpitali, naprawdę tak bardzo nie chcę tam iść, tym bardziej że jutro będę tam tylko leżeć bo nic nie będą działać. Może tylko to ktg.
. Malutki troszeczkę popłakuje, ale uspokaja się gdy biorę go na rączki. Pewnie to wina gazów
.