reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

reklama
W imieniu Mikołajka, dziękujemy za życzonka:-). Ten czas strasznie szybko leci...3 miesiące życia! Szmat czasu.
 
Hej kochane!
Wszystkiego dobrego dla trzymiesięcznych bobasków - i dla wszystkich pozostałych także! :tak::tak:

My mieliśmy na razie wizytę u ortopedy, mamy zrobić usg na następną wizytę (ciekawe gdzie ona będzie, czy w Zielonce czy w Pile...?). Nic mi lekarz nie mówił, że leżenie na boku obciąża bioderka, dobrze że o tym napisałyście. Chociaż Miki i tak robi wszystko byle tylko nie spać na boczku, wyłącznie na pleckach lubi.
Ortopeda kazał mi go nosić z pozycji "Buddy" czy Wam też? Dziecko plecami do rodzica, jedną ręką trzymamy dzidzię na wysokości klatki piersiowej, a drugą za stopy - kolanka szeroko odwiedzione, stópki złączone podeszwami i trzymane przez rodzica.

U nas zaczynają się przygotowania do przeprowadzki, która już w środę (lub w sobotę, jutro się wyjaśni). Mimo, że to kolejna już przeprowadzka i wydawałoby się, że wszystkiego mamy w nadmiarze, to i tak musimy kupić mnóstwo rzeczy - pralkę i suszarkę, tapczan dla Maksa, pościel, jakieś szafki, kosze na zabawki.... kolejny telewizor....

Jutro nasze nowe autko jedzie do serwisu, kupiliśmy auto mające niecały rok i pierwszego dnia okazało się, że coś stuka, myślałam, że mój mąż się popłacze. Auto na gwarancji, następnego dnia rano byłam już w salonie (oczywiście z dziećmi, już nas tam dobrze znają ;-)) i jutro mają nam wymienić poduszki amortyzatorów. A potem mam nadzieję, że będzie już wszystko ok. Na szczęście obsługa jest pierwsza klasa, może jutro nawet dadzą jako auto zastępcze jakiś większy samochód, żebyśmy mogli spokojnie graty z Ikei przetransportować (bo oczywiście na zakupy jedziemy z dziećmi ufff).

Buziaki dla wszystkich!
 
Witam,my wczoraj mielismy gosci i do prawie 24ej siedzielismy na ogrodku,dzis tez od rana poza domem bo bylismy na zakupach,potem w ZOO a pozniej na stare smieci poszlismy na ploty do sasiadow i tak dzien zlaecial.Pogoda cudna ,idealna na wczasy ale my dopiero po 6 tym sierpnia mozemy na tydzien gdzies wyruszyc i znajac zycie pogoda sie popsuje.A teraz po czytam sobie BB
 
A ja dzisiaj byłam z moimi dzieciakami nad morzem, pogoda super, woda cudna a dzieciaki zadowolone, Ritka spała jak zakleta, Filip szalał w wodzie razem z Zuzą a ja sie spaliłam na raka.

Wszystkiego dobrego dla 3 miesięczniaków my jeszcze chwilkę.
 
Czesc Dziewczynki:-)
Zacznę od tego, ze dawno tu nie zaglądałam, bardzo Was przepraszam, ale miałam problemy z internetem. Od jutra czytam zaległości...:-) (a jest tego troszke):tak:
Przede wszystkim dziekuje wszystkim ciociom za zyczonka z okazji małego świeta Martynki-jesteście kochane( zdąrzyłam przeczytać kilka stron)
My z Martynką równiez składamy zyczonka równieśnikom:-) i przesyłamy tysiące słodkich buziaczków:*:*:*
No i dziekuje za zyczonka z okazji imienin , które obchodziłam wczoraj:-)
U nas coraz lepiej...tzn Matynka śpi juz całą noc, karmie dalej tylko piersią, wazy juz 6 kg i chyba zaczyna ząbkować:-)
Byliśmy dzis cały dzien nad jeziorkiem, mała duzo spała i nie marudziła a ja za to sie fajowo opaliłam:-) Bo w Zakopcu to z tym słoncem coś nie bardzo:zawstydzona/y:ale wazne ze wypoczeliśmy.
Zmykam juz spac... Dobranoc Mamuśki:-)
 
Dzień doberek!!

Piękna pogoda znów się zapowiada :-)

U nas nad ranem był potop, bo po karmieniu Iga zwróciła wszystko, co zjadła, a może i więcej, tak więc ja byłam mokra od szyji po kostki, całe nasze łóżko i pościel. Takiego pawika jeszcze nie widziałam w jej wykonaniu. Wszyscy mokrzy, tylko dzidek suchy hehe :-D

Zdecydowaliśmy się, że po wystąpieniu kilku sprzyjających okoliczności sprzedajemy mieszkanie i kupujemy działkę. Potem weźmiemy kredycik i może walniemy jakiś domeczek. Już się nie chcę pakować w inne mieszkanie, bo będzie znów to samo - brak miejsca na spacery i psychicznie chorzy sąsiedzi. Nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi w innym miejscu.

Miłego dzionka :cool2:
 
hej majoweczki :-)

my niby chwile w domku, ale nie mam czasu na nic.. ale na szczescie sliczna pogoda i codziennie gdzies wychodzimy :-)

ja juz odzylam po drugiej ciazy i czuje sie super :-) troche martwia mnie rozstepy, celulit i wstretny brzuch, ale staram sie sobie wmowic, ze i tak nie jest zle ;-)
kupilam sobie z urodzinowych pieniazkow naprawde rewelacyjne kremy - mustela - zel-krem poporodowy i intensywny zel na rozstepy. juz pierwszego dnia widzialam roznice, dzisiaj moje ohydne grube pregi sa duzo mniej widoczne :-) tyle reklamy ;-)

dzieciaki sa przekochany, fiolek rozpieszczony okrutnie przez dziadkow, z ktorymi wakacjujemy, ale slodki :-)
Maksio rosnie jak na drozdzach, wyrosl mi doslownie ze wszystkich ciuszkow, nosi juz rozmiar 68 :szok: i to z hm, ktory ma dziwna rozmiarowke. i klocek naprawde jest ciezki.
gaworzy przeswietnie, potrafi sam ze soba godzine nawijac naraz, az mamy go dosc, hehe (szczegolnie ja, bo zaczyna spiewac nieraz przed 8, czym mnie budzi, bo my z Fiolem mamy zwyczaj do 9 spac ;-) ) no i smieje sie w glos :-D

spi juz tez coraz lepiej, pierwsza pobudka najwczesniej o 2, ale zwykle to dopiero o 4. kupy w ogole w nocy nie robi, pierwsza dopiero ok 10 rano. i w ogole moze ze trzy kupki dziennie robi, co mi sie wydaje mega dziwne i ekonomiczne, bo Fiolek przy kazdym karmieniu robil.
za to ma kolki maluch :-( nie takie masakryczne, ale ma. objawia sie to u niego niemoznoscia zasniecia po 15 do 22 na dluzej niz 10min, wiciem sie przy cycku, brakiem apetytu.. bidulek. daje mu kropelki bobotic i jakos idzie, na wakacjach bylo super, po raz pierwszy od urodzenia sypial nawet 3h w dzien! ale teraz juz chyba sie organizm przyzwyczail do kropelek i znowu jest kiepsko, szczegolnie, jak zapomne dac, albo probuje odstawic.. koniec koncow maly w dzien spi moze lacznie godzine, rozlozona na niespokojne kilkuminutowe drzemki..

kurcze, musze konczyc, malemu sniadanie dac, a tam maks juz sie obudzil po 3min spania :dry:

pozniej wiecej skrobne, zeby iwonka miala co czytac ;-)

buzia!
 
reklama
RÓWNIEŻ DOŁANCZAM SIĘ DO ŻYCZEŃ

ostatnio miałam problemy z internetem, wiec spróbuję nadrobic wszystkie zaległości.
Pozdrawiam serdecznie majowe mamusie i ich pociechy... włos mi się na głowie jerzy, jak widze wątek o ząbkowaniu... to już????
Szymon też mi się zaczyna ślinić :baffled: i ma białe dziąsełka :baffled::baffled::baffled:

 
Do góry