• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Witajcie :)
Moja Mała ostatnio się rozgadała do wszystkiego mówi co jej się spodoba :)
Teraz opowiada mi leżąc na moich kolankach :-) Marcinek jak tylko ją widzi zaraz ją całuje. Ostatnio chciał ją wziąć na ręce jak płakała tylko nie wiedział jak się za to zabrać :-D
Dziś paskudna pogoda więc chyba nigdzie dziś nie pójdziemy

 
Ostatnia edycja:
reklama
Jo-anna-on, jedziemy do Czorsztyna. Będziemy mieli podwójny domek. Będą też rodzice z psem, to pewnie coś mi tam mama pomoże przy małej :-)
Niedaleko macie, ładne okolice i babcia do pilnowania - oprócz pogody nic więcej nie potrzeba :-).

Arewena moja trzylatka też się kilka razy przymierzała do wzięcia małej z leżaczka ale na szczęście nie wiedziała jak a po drugie stwierdział, że za ciężka, ufff. Ale za to potrafi przyłożyć w nóżkę, pociągnąć za nią czy za włosy jak karmię małą :baffled:.
 
:-)Dzień dobry:-)

Pogoda taka sobie, ale ja się nie przejmuję i biorę małą pod pachę i jadę do biura. Trochę popracuję, może taki odskok dobrze mi zrobi. W święto pewnie będzie spokój i cisza.

Trochę się martwię, bo moja lalunia ani myśli o podnoszeniu głowy leżąc na brzuchu, a co dopiero o przekręcaniu się z plecków na brzuszek lub odwrotnie. Myślicie, że jest to powód do niepokoju, czy może wszystko przyjdzie w swoim czasie?
 
Szopek ja karmie tez wszedzie,gdzie popadnie a czasami nawet na chodniku.Mam ze soba takie cos pod dupe zeby usiasc i siadam na krawezniku i karmie :-)
U mnie nie wchodzi w grę- po pierwsze Dominik tylko raz na jakiś czas najada sie z piersi, po drugie samo karmienie piersią trwa ok 30 minut, czasami nawet dłużej.

Kamilka szkoda, że bliżej nie mieszkasz, bo bym Ci coś pożyczyła na ślub. Ja miałam pożyczoną podwiązkę - była niebieska, stara (tzn. nie nowa prosto ze sklepu) i pożyczona :-).

:tak:też pożyczałam podwiązkę - to była taka podwiązka przechodnia bo sporo moich koleżanek miało tą sztukę na nodze.

:-)Dzień dobry:-)
Trochę się martwię, bo moja lalunia ani myśli o podnoszeniu głowy leżąc na brzuchu, a co dopiero o przekręcaniu się z plecków na brzuszek lub odwrotnie. Myślicie, że jest to powód do niepokoju, czy może wszystko przyjdzie w swoim czasie?

Ale zdarza jej się - czy w ogóle strajk i nie podniesie?
Kiedyś już z Marlene roztrząsałyśmy ten temat.Marlene miała iść do lekarza ( ciekawe jak poszło).
Ja sie w tedy przestraszyłam, ze młody ma jakiś regres bo podnosił jak był młodszy a wtedy przestał.Teraz podnosi, ale jak Basiek napisała, żeby nie podkładać rąk pod klatkę piersiową, to jest głównie walka żeby te ręce podciągnął a nie czy podniesie tą główkę.Leży i jak sie zirytuje, ze nie ma co ciuchać to podciągnie rękę do buzi , ale po to , żeby dźwignąć ciało to szkoda mu wysiłku. cwaniaczek.
Spróbuj układać ja tak, żeby chciała sie popatrzeć na coś atrakcyjnego. Pisałaś , ze Iga lubi TV- wiec nawet niech będzie to.
 
Szopek, no właśnie w ogóle nie ma zamiaru podnosić głowy. Ręce rozkłada na boki i leży krzyżem. A na telewizor i tak nie zwraca uwagi, bo całą energię poświęca na złoszczenie się, że niedobra mama na brzuszku położyła.
 
panna migotka- nie powinno tak byc jak mala ma juz tyle u nas jak maly po mieisacu glowy nie podnosil to lekareka kazala cwiczyc bo jak w ciagu dwuch tyg nie zacznie podnosic to trzeba na rehabilitacje... to znak ze sa slabe miesnie i napiecie miesniowe wiec musisz choc bedzie plakala klasc ja na brzuszku zawsze przed jedzeniem nawet 6 razy dziennie... powinno sie poprawic jak u nas a jak nie to musiasz isc do lekarza...:baffled::baffled::baffled:

a u nas padalo i duszno bylo a do tegfo doszlo slonce teraz i dzis bedzie goraco:szok::szok::szok:
 
Szopek, no właśnie w ogóle nie ma zamiaru podnosić głowy. Ręce rozkłada na boki i leży krzyżem. A na telewizor i tak nie zwraca uwagi, bo całą energię poświęca na złoszczenie się, że niedobra mama na brzuszku położyła.

Najlepiej jakby to lekarz ocenił.

Kładę go często, ale na krótko ( żeby sie nie zraził) na brzuchu. Nie lubi tego do tego stopnia, z bardzo szybki opanował przekręcanie z brzucha na plecki.
Jeszcze go po pleckach kiziam wtedy, żeby sie wyginał i podnosił główkę.
 
Właśnie położyłam ją na brzuchu, to aż się zanosi, więc nie w głowie jej podnoszenie główki :zawstydzona/y: Nawet włączyłam jej nad głową telewizor i nic. Chyba pójdziemy we wtorek do lekarki, bo ten mój niemowlak już za stary jest na takie niepodonoszenie głowy.:sad:
 
Panna migotka moze sprobuj Ige polozyc na brzuchu na swoich udach??Ania tylko tak moze lezec na brzuchu bo u niej byl problem ,ze az za bardzo podnosila glowe i pupe do gory lezac na brzuchu na czyms plaskim.Robila taka kolyske ze swojego cialka.Kladziemy ja na naszych udach w poprzek,udo ktore jest blizej glowki trzymamy wyzej.
 
reklama
panna-migotka- a sprobuj jeszcze robic jej cos w stylu samolota zeby jej sie spodobalo glowa w dol...

i na udach tez dobry pomysl...

ale sie nudze..... maly usnal zjadl sloiczek jablek z marchewka possal cyca i spi..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry