K
kerry1
Gość
Madamagda no niefajna sprawa, czułabym się nieswojo na twoim miejscu i pewnie tak się czujesz. Jakoś nie mogłam uwierzyć jak czytałam że to o "naszą" madamagdę chodzi. To przykre, że takie fajne forum jest uzywane przez uszkodzonych psychicznie ludzi



.
Współczuję parze młodej, oni chyba są wściekli na pogodę.