reklama

Majóweczki 2008

Co z wami weekendujecie ????się ja dopiero obiad robie i czekam głodna:-)
dobrze,że A juz wrócił bedzie mi razniej byłam na spacerku ale pogoda taka smutna.....
Tyle ,że nie zimno mocno ,wiatru nie ma ale szaro buro smutno.........:-(
Nie bede was dołowac .Chłopaki mi Nele zabawiaja a ja pisze
 
reklama
a mój obiad się jeszcze gotować nawet nie zaczął... bo tradycyjnie usnęłam z dzieciakami - ja tak odreagowuje stres. Mały mój wcina chrupki kukurydziane i jest nimi zachwycony a w czwartek zrobiłam rosół bo Maja lubi i maemu zmiksowałam marcheweczkę kurczaka i ziemniaka z obiadu, jadł nasz obiad i bardzo mu smakowało ;) ziemniaki z obiadu też już tradycyjnie dostaje...:-)
 
Dzięki dziewczyny za życzenia.
Hannah - miałam to zdjęcie na tapecie w komputerze, uwielbiam je.zięki.

Byłam dziś na spacerze i wielki czarny pies z wyszczerzonymi zębami zaczął biec w naszym kierunku.
Zasłoniłam ciałem wózek a ten pobiegł pędem, zamerdał ogonem i zaczął dreptać do zabawy. Okazało się, ze ma zęby na wierzchu bo ma wadę szczęki-dolną miał taka wystającą. Bardzo sympatyczna psiunia.
Dajecie dzieciom normalne, solone kartofle z obiadu?
 
szopek ja się złamałam i dałam :zawstydzona/y:chociaz bardzo mało solę... bo moje dziecie jest takie że tylko patrzy kto rusza buzia i krzyczy, ze tez chce... i tak kiedys dostanie słone, wiem, że lepiej późno ale on tak patrzył na te ziemniaki, że nie umiałam mu odmówić :baffled:
 
Wpadłam wam powiedziec DOBRANOC i życzyc miłej nocy:-)
Sama ide dołazienki umyć się i do wyrka :-D
a jak zwykle padł i nie ma komu poscielic a mój mały nie doczekał kolacji tez padł zaraz po bajce:baffled:A mi tez buźka się drze ,nie ma co poczytac -jakoś nas mało to zmykam pa:-)
 
reklama
Witajcie.
Noc dziś miałam ciężką, bo mała budziła się często i jojkała. Nie wiem czy to wina kaszki, którą pierwszy raz dostała na noc. Oprócz tego co chwilę wstawałam ją przykrywać, bo śpiworek mokry ze względu na wczorajszą śmierdzącą niespodziankę :-) Tak więc boli mnie głowa i ogólnie czuję się zmęczona.
Nie wiem co dziś robić, czy jechać do centrum, czy spacerować po tym zadupiu... Ło matko, jak mi się nic nie chce.:confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry