reklama

Majóweczki 2008

witam:-)
U nas noc tez straszna,dwa razy Konradek jak sie obudzil to z takim placzem ze nie mogla go uspokoic,musialam budzic:szok::no:
Kamilka moze to wirus zoladka taki popularny:dry:oby mu szybko przeszlo:-)
Puchatka u nas zabek stuka a wciaz go ledwo widac:dry:
Wiktoria wspanialy prezent sobie i Tobie sprawil:-)
WSZYSTKIEGO NAJ....DLA DARUSIA:-):-)
Moj synek tez rozraczkowal sie na dobre:-)po kilku kroczkach siada:-)ulubiona jego pozycja chyba:-D:-D wszyscy sie smieja ze zaraz zacznie chodzic:-D:-D
ide zrobic sobie kawusie:-)
 
reklama
kurcze taka piękna pogoda a ja muszę siedzieć w domu.
jak nie złapię tego kuriera to będzie bryndza. to siódemka więc wszystko chyba jasne :baffled:

umyłam podłogę i rozłożyłam kołdrę dla zosi do raczkowania.
teraz wycierają się na niej razem z kotem.. coś drgnęło w ich wzajemnych relacjach. najpierw byłą niechęć i strach, potem obojętność, a teraz akceptacja z elementami sympatii :-)
 
Dziewczyny dziekuje za zyczonka a powiem wam szczeze ze zapomnialam a to taki prezent na 7 miesiecy :szok:
Pozyczcie troche kawy ...:baffled: maly spi a ja nie mam kawy ech mama byla i poprostu mi nie powiedziala ze sie skonczyla :dry: nawet rozpuszczalnej nie mam bo nie pije ... moze stane na balkonie mam sklep na przeciwko i bede krzyczec do kos czy mi kawe kupi hehe

aniusia kurcze jak mieszkalam w Gdyni to sobie jezdzilismy do tesco a tu :dry:nie ma ale ostatnio u nas czesto jumbo pack pampersow jest po 41 zł

kamilka Darek na czolga robi chociaz teraz mysle ze bedzie normalnie raczkowal glowa na dol dupa do gory i tak do przodu hehe ;-)

Dziubek Puchatka dolaczam do klubu bezzebnych dzieci :-p
 
Wiktoria ja któregoś dnia jak mała spała to leciałam galopem do śmietnika. Pamiętam, że NM miał wynieść śmieci. były tam jakieś pozostałości z ryb po kolacji, więc śmierdziało jak jasny gwint. mała zasnęła, ja klucze w garść (zamknęłam mieszkanie) i galopem.. rekord życiowy na 60stkę :-)
Tak mi się przypomniało jak powiedziałaś o krzyczeniu ;-)
 
firma kurierska. facet przyjeżdża.. jak nikogo nie ma to nawet nie kwapi się zadzwonić i umówić na inna godzinę lub dzień. ciężko się do ich biura dodzwonić, a nawet jak z kurierem uda się ponownie umówić, to nie ma pewności, że przyjedzie o tej konkretnej godzinie
 
Wiktoria - wszystkeigo naj dla Twojej pociechy. Śliczny prezent Ci zrobił. Będziesz pamiętać jego siedmiomiesięcznicę:tak:

Ja też parę razy już wyskakiwałam do sklepu. Mam bliziutko więc jak mała spi tow nagłych wypadkach do sklepu wyjdę. Własnie np po kawusię jak się skończy:tak:
 
reklama
Hej .Ja juz bylam w przychodni i w Tesco a teraz dopiero jem sniadnko.

Wiki 1000 buziakow z okazji 7 miesiecy dla Darusia :-) I wielkie brawa za osiagniecia :-)
014.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry