reklama

Majóweczki 2008

witam

ja też lubię gotowac dzieciakom, mój Misiu najbardziej lubi zupke z buraczkiem. Z dynią nie gotowałam bo nie mogę nigdzie spotkać a wiem, że lubi bo słoiczkowa sie zajadał.

Pojadę chyba później z Majką na zakupy za 8 dni moja panna kończy 2 latka i muszę jej jakies fajne gadżety kupić :-D

mnie od slodyczy odrzuciło za to ciągle jadłabym tylko śledzie:rofl2:
 
reklama
Wiki zapal byl ale nici z planow, okiennych.Bylam w sklepie z dzeiwczynkami,potem na ogrodzie zabawy brrr zmarzlismy i do domu,wzielam sie za gotowanie,jedzenie i odpoczynek i teraz juz za pozno,moze jutro lub jednak w weekend jak malzon bedzie w domku.


Ja to bym ciagle cos jadla,a waze nadal mniej niz przed ciaza .....

Ola co sie nie odzywasz kochana?
 
hej
Jakos poradzilam sobie z ta dynia:-)niespodziewanie tata wrocil o 11 ej bo dzis dluzej pracuje i przyjechala na 3 godz:-)Pozniej poszlismy na spacer a teraz Konradek dzrzemie:-);-) moze poszukam w koncu tego suwaczka:-)
 
Hej
Mam dziś denny nastrój.
NM zgubił klucze. Dodatkowo znowu wyciął swój standardowy numer z fakturą.
Dziecko leży na podłodze i drze się piekielnie, sąsiedzi za ścianą się kłócą i zaraz przyjedzie teściowa... a ja mam ochotę zabić każdego, kto mi stanie na drodze...:crazy:
Pandemonium...
Aaaaa Zośka mi dziś zerwała bransoletkę, którą wczoraj dostałam..
Nie znoszę takich dni.
Miłego wieczoru.. U mnie zanosi się na awanturę..
Pa
 
Kwiateczek tak jak pisalam wczoraj musisz zrobic.

Chyba cos w powietrzu bo i ja podminowana i do tego zamiast na mezu bo w sumie on winny to na Vanessce sie odbilo.Choc wogole sie mnie tez dziecko nie slucha:no::angry:
 
Witam lepiej późno niz wcale:-D
a u mnie dla odmiany dzis raczej spokój z wyjatkiej małej:wściekła/y:która mi 2 h usypiała :szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Myslałam,że z siebie wyjde-nic zrobić nie można :no:a ona ci sie w twarz smieje i bawic chce:angry::wściekła/y::szok:Powariowała!!!Cos jej sie poprzestwaiało:wściekła/y:czy co:confused::confused::confused:

Ja nie bede opisywac swojego dnia na koniec dnia hehe bo już jutro nowy dzień:-pA pozatym nie chce mi sie :zawstydzona/y:

Tez szukam jakiś światecznych suwaczków:tak:

Iwonka wow ,twoja Klaudia ma już 7 zebów:szok::szok::szok:
A moja jak dwa jej wyszły już 3 mce temu tak są i innych nie widać:no::no::no:

Mi sie już ciutek poprawiło ale antybiotyk nadal biorę -oby nie wróciło:wściekła/y:
A mojego małożona dopiero wzięło chorubsko pozatym boję się ,bo u małego w przedszkolu panuje jakis wirus-dzieciaki żygają :szok::szok::szok:I dziś np.dwoje z grupy do domu poszło -oby mi do domu nie przytachał bo jest Nelka.....

Dbra laski zmykam pospać póki nam daje a ja głupia nigdy tego nie moge wykorzystać :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

No własnie Olu K. gdzie jesteśśśśśśśśśśś:szok::confused::confused::confused:???
 
nie znalazlam zadnego swiatecznego:dry:padam,ide spac kobiety.maly sie przestawil,godz temu poszedl spac:no:na biegu sie kapalam:dry:dobrze ze tatus wrocil:-)tylko tez juz poszedl spac:dry:i tym sposobem sie minelismy:angry::dry:
jestem taka zmeczona,przydalby mi sie jakis wypoczynek na plazy:tak:a tymczasem ide o niej snic:dry:;-)oby sen przyszedl szybko bo fizjoterapia nie pomaga:szok:plecy dalej bola:angry::angry: Dobranoc;-)
 
reklama
witam dziewczyny

ale mialam koszmarna noc szok a zaczela sie super mila noc z mezem a potem przeszlam do malego pokoiku bo adas plakal...

spie a tu nagle slysze jak moj kuba wymiotuje...:-(:-(:-( wstaje zobaczyc co sie stalo a on siedzi na kiblu trzyma miske i wymiotuje... i tak cala noc wymiotowal i go czyscilo rano tesc zawiozl go do szpitala bo az mdlal.. i tak ani ja ani adas ani kuba nie spalismy...nie wiem czemu bo jedlismy to samo a ja czuje sie dobrze i chyba sie znow odezwaly u niego nerki..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry