reklama

Majóweczki 2008

Dzien Dobry :-)

my już nie śpimy od półtorej godziny a w nocy ja jakos nie mogłam spać i usnęłam dopiero koło 4

Misio gada na całego bababababa itp no i chyba zabki nowe wychodza bo robi mi około 8-10 kupek w nocy się wybudza z płaczem i je jak smok :-)
 
reklama
I ja sie witam weekendowo:-)
Mała śpi więc pisze....
Najalepsze życzonka dla mojej imienniczki Aniusi z okazji ukonczenia ośmiu miesięcy:-) Dosrosła kobitka już z Ani:-)
Dziś sprzatanko, ale tylko takie "powierzchowne" jak ja to nazywam:-)
W przyszłym tygoniu planuję "dogłębne" na święta:-) Ubrać choinę i powyciagać świąteczne pierdólki co by sie klimat jakiś zrobił.
Pewnie zajrzę jeszcze do Was.... bo co to za dzień bez BB:happy:
Pozdrawiam:*
 
Witam :-)
Wszystkiego najlepszego dla Ani z okazji 8 miesiecy :-)
014.gif
 
Witam!

I ja się dołącze do życzeń dla Ani :tak:

Ja też dzisiaj powierzchownie sprzątnę, tylko odkurzę. M siedzi w domu i niewygodnie mi się sprząta jak on jest:-p. Dlatego zawsze sprzątam porządnie w tygodniu.

Od jakiegoś czasu Dominika ładnie przesypia całe noce i byłoby fajnie, gdyby nie dopadła mnie bezsenność:baffled:. Dzisiaj obydziłam się o 2:30 i się kręciłam w łóżku, grałam w sudoku, ćwiczyłam w drugim pokoju i tylko zazdrościłam M i małej jak sobie fajnie pochrapują i sapią. Usnęłam dopiero przed 7. A przed 8 obudziła się Dominika i koniec:-(.

W czwartek byliśmy na kolacji hucznie nazywaną wigillią. Było dużo małych dzieci i kolejka kawalerów ustawiła sie do Dominiki. Ale wygrał kolega, który ma dwie córki (jedna jest w moim wieku, a druga ma 1,5 roczku) i przypomina mojego tatę, więc był o wiele lepszy niż małolaty:-p.

Uciekam, bo mnie wołają na obiadek.
 
Najlepsze życzenia dla Ani z okazji skończenia 8 miesięcy!!!
Ale te nasze dzieci stare się robią :-D:-D:-p:-p

Dołączam się do zyczeń.


Iwonko- rzeczywiście wysyłałas mi już tę książkę. Pomerdało mi się cosik:tak:


Ja dzisiaj tez tylko powierzchownie sprzątnęłam. Wieksze porządki w następną sobotę zrobię.

Mała dzisiaj marudna strasznieSama nie wie czego chce. Teraz spi i mam nadzieję że humor jej się poprawi. Miłego weekendu majóweczki:tak:
 
reklama
Jestem. Żyję :-)
Wszystkiego naj.. dla Ani :-)

a teraz wrażenia. mała się ze strachu nie... wiadomo co ;-)
przede mną był chłopak co straszliwie jęczał.. jak usłyszałam jego odgłosy to zbladłam.
wyszedł zlany łzami.. chłop 17letni i ryczał. mało nie zwiałam stamtąd. dobrze, że NM mnie przytrzymał. włażę. pokazuję palucha a ten gościu.."eeee.. mamy łatwiznę. bez znieczulenia lecimy" :szok: ciach, prach.. zanim zdążyłam się otrząsnąć z szoku po jego słowach i odpowiednio wydrzeć, było po sprawie. podtem drugi palec - ten w lżejszym stanie. założyli opatrunek, lekarstwo i kazali przyjść na kontrolę za kilka dni:-)
kurcze nawet nie mogę z siebie przez jeden dzień inwalidki zrobić... żebym choć zdąrzyła rozedrzec japę.. to mogłabym ściemnić przed NM, że to straszne, że boli itp.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry