reklama

Majóweczki 2008

reklama
no to ja sie napije.Koncze wlasnie pizze i chyba napije sie sheridansa:-p

ctcgirl dzieci rzeczywiscie maja uczulenia na johnsona produkty ale wiem ze na poczatku przewaznie.Po pewnym czasie moja kolezanka sprobowala jeszcze raz i juz nie bylo problemu:tak:My nie mielismy wogole:-)
Kamilka to masz fajnie.Najwazniejsze to lubiec co sie robi,ja lubie siedzenie w domciu z moim malym lobuziakiem:-D:-D:-D
 
A ja Kwiateczek zazdroszczę też tobie, bo jesteś na emigracji. Co prawda uwielbiam moją Wisłę (bo Śląsk to już mniej), ale przez jakiś czas mieszkałam w Tralee w Irlandii i choć było to już ponad dwa lata temu ciągle wracam myślą do tych czasów i tego miejsca. Z tego co wiem, mój ślubny też.
 
a moj dostal uczulenia na jonsona juz w szpitalu po pierwszym komapniu z drugim dniem bylo tylko gorzej dlatego lekarka kazala mezowi kupic abo oilatum albo balneum i przeszlo
 
Witajcie, widzę, że produkcja w toku. Ach....gdzie te czasy, kiedy całymi dniami siedziałam na BB.
Teraz praca i dziecko, na nic nie mam czasu. Już nie pamiętam kiedy książkę wzięłam do ręki...Ale dziś nadrobiłam Klan i Brzydulę:-).
W nowej pracy jest ok, tylko strasznie dużo roboty, czas strasznie szybko leci.

Z Mikusiem lepiej, jesteśmy w połowie kuracji anty-chlamydiowej. Trzymajcie kciuki.
Buziaczki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry