reklama

Majóweczki 2008

Tulimy niestety. A raczej nosimy, potrzebowałabym nad sobą bicza, żeby nie wymiękać i nie wyciągać jej z łóżeczka. Po chwili płaczu pękam i myk małą na ręce. Ciekawe jak to będzie jak zacznę pracować...
 
reklama
U nas bywa różnie, ale napiszę jak to jest zazwyczaj..
Kąpiemy Nikolkę o 20-21 (w zaleznosci od tego czy chce jej sie wczesniej spac czy nie). Po kąpieli dostaje cyca i idzie spać.
Spi do ok 8 rano :-) (ostatnie dwie noce byly nieciekawe bo ząbki....)
o 9 sniadanko (kaszka)
ok 11 drugie sniadanie (cyc) i idzie spać
budzi sie ok 13 i wtedy dostaje obiadek
bawi sie i ok 15-16 dostaje deserek i idzie spac
wtsaje neistety po krótkim czasie 40-60min
kolacja (kaszka) ok 18-19
zabawa
i znowu kąpiel....

Więc podsumowując - sypia ze 2 razy w ciagu dnia. Najpierw ok 2 godz, potem tylko godzine.

Nie lulamy Nikol, ie nosimy na rękach - po prostu kładziemy ją do łóżeczka, dajemy smoczka, otulamy kocykiem, dajemy krówke (taka maskotka jak poduszeczka małą) z boku główki do przytulenia, włanczamy grajka (natura - swierszcze, potoki i takie tam) i wychodzimy z pokoju.
Najczęsciej przytula sie do krówki i zanim wyjde z pokoju to juz ma oczka zamkniete i sie nie rusza.
Ale nieraz nie jest spiaca po kąpieli i gada tam cos do krowy która lata po szczebelkach, ale nas juz w pokoju nie ma, wiec po jakims czasie sobie usypia.
NIGDY nie sypia z nami w łóżku. Spała tylko dwie noce jak miala jakis miesiąc i to tylko dlatego ze M kazał ją zabrac do łózka :-p
Ja od początku powiedziałam ze nie bede sobie kłopotu na przyszłosc robiła i jakos sie udało :blink:
W nocy jedynie zdarza się ze ze dwa razy wrzeszczy o smoczka - wsadzam w dziubek i śpi dalej.
Gdy ząbkuje, to bywa ciężej, ale da sie przezyc najczęściej :happy:

wow, sorki za tasiemca... :sorry2:
 
Moja Klaudia tez sama zasypia,od poczatku tak ja nauczylam,bo z Vanesska bylo ciezko,bo to dziecko moje wyczekane i tak spala z nami ciagle bo balam sie ze przestanie oddychac i takie tam ,niestety spi do dzis ze mna.
Klaudia potrafi spac raz dziennie ,a czasami dwa i trzy,U nas w glownej mierze zalezy to od Vanesski czy jestr w miare cicho kiedy malutka spi.No ale nie wystwie starszej corki na dwor po to zeby mlodsza mogla spac.
 
Ja już też połozyłam moją mychę i patrzę jednym okiem na Na Wspolną, choć już mnie trochę nudzi. Ale przy okazji przypomniałam sobie, że nie oglądałam Brzyduli :-(
 
Kangurka nasz dzień wygląda podobnie:-) tylko po kapieli jest jeszcze masaż. Co prawda coraz trudniej go masować bo mała wiercipięta zbyt długo nie wytrzymuje. A z zasypianiem wygląda tak że dostaje cyca i zasypia w naszym łóżku, no i śpi z nami. No ale już niedługo bo właśnie robimy pokoj dla niego i mam nadzieję że przeprowadzka się uda.:tak::tak:
 
reklama
O ja tez zapomnialam o Brzyduli ,jutro bedzie powtorka.:tak:jak tez nie zapomnea Na Wspolna tez lukam i potem na M jak milosc :-p:-D:-D:-D:-D:-Da wczesniej Klan i Plebania :szok::szok::szok::szok::szok: he :-p
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry