U nas bywa różnie, ale napiszę jak to jest zazwyczaj..
Kąpiemy Nikolkę o 20-21 (w zaleznosci od tego czy chce jej sie wczesniej spac czy nie). Po kąpieli dostaje cyca i idzie spać.
Spi do ok 8 rano :-) (ostatnie dwie noce byly nieciekawe bo ząbki....)
o 9 sniadanko (kaszka)
ok 11 drugie sniadanie (cyc) i idzie spać
budzi sie ok 13 i wtedy dostaje obiadek
bawi sie i ok 15-16 dostaje deserek i idzie spac
wtsaje neistety po krótkim czasie 40-60min
kolacja (kaszka) ok 18-19
zabawa
i znowu kąpiel....
Więc podsumowując - sypia ze 2 razy w ciagu dnia. Najpierw ok 2 godz, potem tylko godzine.
Nie lulamy Nikol, ie nosimy na rękach - po prostu kładziemy ją do łóżeczka, dajemy smoczka, otulamy kocykiem, dajemy krówke (taka maskotka jak poduszeczka małą) z boku główki do przytulenia, włanczamy grajka (natura - swierszcze, potoki i takie tam) i wychodzimy z pokoju.
Najczęsciej przytula sie do krówki i zanim wyjde z pokoju to juz ma oczka zamkniete i sie nie rusza.
Ale nieraz nie jest spiaca po kąpieli i gada tam cos do krowy która lata po szczebelkach, ale nas juz w pokoju nie ma, wiec po jakims czasie sobie usypia.
NIGDY nie sypia z nami w łóżku. Spała tylko dwie noce jak miala jakis miesiąc i to tylko dlatego ze M kazał ją zabrac do łózka

Ja od początku powiedziałam ze nie bede sobie kłopotu na przyszłosc robiła i jakos sie udało

W nocy jedynie zdarza się ze ze dwa razy wrzeszczy o smoczka - wsadzam w dziubek i śpi dalej.
Gdy ząbkuje, to bywa ciężej, ale da sie przezyc najczęściej
wow, sorki za tasiemca...
