hehhehe, niezłe z tym wchodzeniem do łóżeczka. Mój mąż tyle waży że napewno łóżeczko by się zawaliło


My po spacerku. Mała maskaruje gazetę. Próbuje się do niej dostać ale ona w folii jest
Zaliczyłam nowego ciucha u nas ale nic ciekawego tam nie było.



My po spacerku. Mała maskaruje gazetę. Próbuje się do niej dostać ale ona w folii jest
Zaliczyłam nowego ciucha u nas ale nic ciekawego tam nie było.
Placilam w Tesco kolo 1.80gr.Jadlam teraz z wisniami.




