• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Klaudia dostałą w "spadku" samochodzik. Trochę już odrapany i bez klaksonu ale i tak fajny. No i kolejną torebeczkę ubrań, ale też takich trochę większych. Muszę zrobić porządek z tymi wszystkimi ubrankami, bo tylko co dostanę to zanosze na strych i pełno reklamówek.

Kinia - Współczuję, Ci takich sąsiadów. Ale dobrze ze zadzwoniłaą na policję.

Wiktoria - z mojej córci tez jest wielki9 śpioch. Jak wstanie np. przezd 9 to ledwo wytzymuję do 11. Wogóle to najchętniej by ze 3 drzemki robiła w ciągu dnia.
 
reklama
kwiateczek a skad Ci sie wzielo to gardlo ja ostatnio mialam tak ze u gory jakby kolo szyi taki ucisk na gardlo i bol jak mowilam pomoglo tantum verde :tak::tak:i syrop prawoslazowy bo troche odkaszliwalam
ale nie mam skad wziac.Taki suchy mam kaszel,dusi mnie nadal,zadnej poprawy:no:teraz zrobilam sobie grzane piwo a noz pomoze:sorry2:jestem wdesperacji chyba do lekarza pojde jak sie do jutra nie poprawi:confused:

Hej dziewczyny ja jak zawsze po weekendzie zbieram sie dopiero we wtorek tyle ze weekend w szkole a Zuzka od soboty nie moze poradzic sobie z zebami goraczkowala sobote niedziele wczoraj goraczka przeszla ale meczy sie dalej niesamowicie Dolne wyszły bez takich rewelacji a te to tragedia ale choc tyle ze to zeby bo myslalam ze znowu mi sie rozchoruje

To wlasnie my tak mamy od miesiaca ale dzis widzialam sa zeby:tak::-):-D:-D:-D3jeszcze widzialam:tak::tak::tak:

Hej

u nas tez ponuro. Mała daje czadu. Nie wiem cy to przez idące cztery dolne zeby czy poprostu wypróbowuje mnie na ile może soie pozwolić. Każda zmiana pieluchy to jest ryk. Nie da się położyć. Teraz spi.

BYłam z nią wczoraj u ortopedy. pamietacie wspominałam o tym że nóżkę mała podkłada pod pupe jak siada. No i kazał mi się skontaktować z rehabilitantką no i buciki jej kupić z twardym zapiętkiem. Powiedział że najlepiej teraz zacząć nad tym pracować.

Dziubek,moze z ta nozka bedzie dobrze:tak::tak:pare razy pojdziecie na rehabilitacje i bedzie dobrze.Moja bratanica miala wyrwane biodro podczas porodu i jeszcze nie zauwazyli:szok::wściekła/y::wściekła/y:caly czas plakala az brat zobaczyl ze faldki sie nie zgadzaja:no:(po 3 mies)no i milala butki przez 7 lat a drogie one sa ze:szok::szok::szok:takie wkladanie nozki pod tylek to mi sie wydaje ze jest z wygody:tak::tak::tak:jak wstanie to pojdzie i zobaczysz,bedzie dobrze:tak::-)

dziewczyny czy moze byc cos takiego ze dziecko za duzo spi ?
Maly wstal o 6 poszedl spac o 7:30 i spal do 10 ... czyli dwie i pol godziny a teraz znowu spi :dry: on ma czasami napady takie i ogolnie jest spioch troche z niego bo w dzien potrafi spac 2 godziny dwa trzy razy i o 19 dalej spac..
czy to normalne ...?

Wiki moj Konrado wlasnie spi po 2,5 godz w dzien.Dw razy ma drzemke ale chyba odsypia noce bo tak nie bylo wczesniej:no:spal po pol godz:baffled:

witam
melduje sie ze padam:baffled:nie wiem czy dam rano wstac jutro do pracy,klata mnie juz boli:tak::tak::tak:nic sie nie odrywa:no:kupilam jakis syrop,tzn baba mi dala bo akurat mialam atak kaszlu no i glosu brak:baffled:a G jeszcze wyslal mnie po piwo zeby mu kupic,w sklepie baba sie tak spojrzala:-D:-D:-Dpomyslala pewnie ze ladnie musze pic jak mam taki wokal:-D:-D:-D

oki lece sie polozyc,nie mam sily
dobranoc:confused:
 
Chciałam dać znać ze żyje ale wicie jak jest :dry:
co dospania w dzień to moja Majka nie śpi w ciągu dnia więcej jak 2-2,5godziny łącznie i ostatnio najczęściej jest to poobiednia dwugodzinna drzemka a w nocy też nie bywa za ciekawie nie wiem czy to zęby czy jednak egzorcyzmy będą konieczne
Kangurka dzięki Bogu ze skończyło się tylko tak:tak::tak:
Iwonko bardzo bardzo spóźnione ale szczere wszystkiego najlepszego:tak:
Wiktoria niestety nie pomogę bo mamą śpioszka nie jestem :sorry2:
Vivien super że się odezwałaś i jak sama widzisz jasne że majóweczki Cie pamiętają :tak::tak:
miłej nocki kobietki:tak:
 
Dzień dobry!

Puchatka, to może na te egzorcyzmy się razem umówimy, bo u Mikołaja jest dokładnie tak samo ze spaniem!

Kwiateczek, jak się dziś czujesz?

Ja wczoraj wieczorem upiekłam chlebek z ziołami prowansalskimi, pachnie obłędnie i właśnie zajadam go na śniadanko.
Miłego dnia Majóweczkom i maluszkom życzę! :-)
 
witam sie jako pierwsza spijam sobie kawke slonko pieknie swieci a moje dziecko szykuje sie do snuuu mmm jak milo ;-)

Jutro mamy chrzciny ja i maz bedziemy chrzesnymi to bedzie nasz pierwszy chrzesniak fajnia :tak::tak:trzeba bedzie prezent kupic pomyslu brak :-p

kwiateczek tak mi ciebie szkoda mnie tak cala klata u gory i gardlo jakby mi ktos ceglowke polozyl a po tantum verde przeszlo moment a moze syrop prawoslazowy czy drosetux niewiem masz jakie tam laki
 
Wiktoria, fajna sprawa z chrzcinami :tak::tak:
U mnie też słońce, ale duży wiatr, przez co jest nieprzyjemnie (wiem bo wychodziłam otworzyć bramę opiekunce).
Moje maleństwo pójdzie spać dopiero na spacerze - po 11.
 
Ola no cieszymy sie bo zawsze chcialam miec chrzesniaka wczoraj jak bylismy w kancelari byla matka z dzieckiem i swoja matka dziecko spore ok 2 lat i chciala ochrzcic a zakonnica dyskutowala z nia baaardzo dlugo a jak ksiadz przyszedl wyprosil ta matke zamknol drzwi a puzniej dziewczyna wyszla usmiechnieta ale zaplakana .. ogolnie nie podobala mi sie ta jej mamuska i cala sytuacja bo wychodzilo ze do kosciola nie chodza i tylko maja cywilny ech..
 
witam sie jako pierwsza spijam sobie kawke slonko pieknie swieci a moje dziecko szykuje sie do snuuu mmm jak milo ;-)

To moja jeszcze nie wstała nawet z nocy :-)

Też się witam i zaraz chlapnę sobie kawkę. U nas też dziś wietrzysko dmie strasznie. W nocy to takie świsty za oknem były, że miałam przez to strasznie głupie sny, jak z niskobudżetowego horroru :happy:

Znowu dziś skazane na nudę cały dzień. Ale niestety doszły mnie słuchy, że pogoda ma się poprawić dopiero w kwietniu :baffled:
 
Hej,

Dziewczyny dajcie słonka bo u mnie śnioeg pada:-( I tak do końca tygodnia ma byc. Jak ja wytrzymam. Znowu doła łapię:crazy: Mała dzisiaj grzeczniejsza. Dała sobie spokojnie pieluchę załozyć. Może nie dawała się przebierać bo znowu miała zatwardzenie i pielucha jej się źle kojarzyła. Dzisiaj z rana kupę miękka już zrobiła i da la się przebrać bez płaczu:tak:

Ja mam już jedną chrzesnicę.

Wiktoria niezłe wydatki będą Was czekać. Podwójne aż do slubu chcrześniaka:tak:
 
reklama
Wiktoria, ciekawa jestem jak będzie gdy my się zabierzemy za chrzest naszych dzieci - mój mąż rozwodnik wszak. Ale ja jestem taka, że nie będzie mi żaden ksiądz kazań prawił - w końcu nie chodzi o ochrzczenie mnie, tylko dzieci, nieprawdaż? Zobaczymy jak to będzie, ja nie miałabym nic przeciwko temu, żeby dzieci za kilka lat same zdecydowały czy chcą być ochrzczone, ale mój mąż chyba woli inaczej (no a dla teścia to chyba zgorszenie, że mamy nie ochrzczone dzieci i nie chodzimy do kościoła, co mnie jednak niezbyt rusza). Ja uważam że skoro sama nie chodzę do kościoła, to nie muszę robić rzeczy do których nei jestem przekonana, ale skoro to ważne dla mojego męża to możemy ochrzcić dzieciaczki.
Ja sama byłam chrzczona kilka miesięcy przed komunią (naturalnie chciałam przystąpić do komunii pod urokiem białych sukienek itp. a potem i tak nie za bardzo chodziłam do kościoła). Zdaję sobie sprawę, że mam "niepopularne" poglądy jak na Polskę ;-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry