reklama

Majóweczki 2008

Cześc dziewczyny
pierwszy raz dzisiaj usłyszałam bicie serduszka dzidzi. Mialam spotkanie z położną. Nie mam syflisa, HIV i anemii.:-) fantastycznie
A bicie serca niesamowite. Nie mogłam przestać sluchać. Niedowyrażenia uczucie.
No ale nie może byc kolorowo. Od wczoraj jestem zmuszona wychodzić oknem z domu i wchodzić. Zablokowaly mi sie drzwi. Angielscy fachowcy przyjechali dzisiaj i powiedzieli,że niestety drzwi są do wymiany. No i tyle moga teraz zrobic,że je zamówią i może na środę będą. a ja :szok: no ale ja pracuje zawodowo i musze z domu wychodzić. No ale tylko wzruszenie ramionami zobaczylam. Kurde. Teraz organizuje sztab ludzi,żeby siedzieli u mnei w domu z rańca, do 3 jak wróce z pracy, bo przecież oknem wychodze a z zew go nie zamknę.Paranoja...
:no::crazy:
 
reklama
nati i cfcgirl gratuluje nowych doznan zwiazanych z maluszkami :)
nati a ta plyta ktora zamowilas to taka jak z tego mojego linka na allegro czy cos innego??ja tez chyba musze cos kupic i zaczac cwiczyc bo na basen niestety nie moge chodzic :(
cfcgirl nie zazdroszcze sytuacji domowej.moja ciotka mieszkala w anglii i wiem ze zawsze narzekala na tzw fachowcow angielskich.Zwlaszcza, ze ty w tym stanie nie powinnas ani sie denerwowac ani wykonywac jakichs akrobacji wychodzac oknem.
 
Dzięki za gratulacje! Szybko się ten mój lekarz dopatrzył - nie minął 16 tydzień. No ale możemy mysleć nad imieniem - będzie o połowę roboty mniej ;)

Co do Mikołajek, to prezent dostał Julek, mężowi podarowałam coś słodkiego. Ja też nie zasłużyłam. Poza tym w pracy dostałam prezent dla Julka.

A dzień 6.12 był bardzo zwariowany. Od poniedziałku byłysmy w pracy tylko we dwie z czteroosobowej obsady. Jeden kolega się szkolił do dziś, a drugi zachorował. Więc z mojej wolnej środy nici. Ale, że miałam wizytę u gina i mogłabym przełożyć dopiero na luty to przyjechała popołudniu dziewczyna z innego oddziału banku na zastępstwo (tylko jedna osoba nie może być w banku). Myslałam, że to już był szczyt kombinowania. A tu w czwartek rano telefon od niani Julka. Struta lub ma grypę żołądkową. No i do pracy wzięłam ze sobą Mikołajka-Julka. Inaczej koleżanka nie otworzyłaby w ogóle banku. Do południa nam towarzyszył, potem dojechała z Wawy zastępcza niania-ciocia. Dziś wspomogła nas inna ciocia. Kurcze jestem przeszczęśliwa, bo jak puściałam hasło HILFE to odzew był spory. Miło jest wiedzieć, że na tylu przyjaciół można w takiej chwili liczyć.
Julek w każdym bądź razie przyniósł nam szczęście, bo pod względem sprzedaży dzień był super. Ciekawe czy tak chętnie znajomi zajmą się dwójką dzieci??

Co do porodu rodzinnego u mnie w szpitalu szkoła rodzenia nie jest konieczna, poród rodzinny bezpłatny przysługuje każdej kobiecie. A szkoła rodzenia była finansowana przez miasto stołeczne (program Mama, Zdrowie i Ja) i nic za nią nie płaciliśmy. Polecam jednak jeśli macie szansę na takie zajęcia, bo dają duzo zwłaszcza tatusiom (bo my jesteśmy oczytane w temacie niemal od pierwszych dni ciązy, a dla nich to wiedza magiczna).

Agusiaa to wtopa z tym Sylwkiem. Ja pracuję, nie wiem na razie co z Julkiem, więc planów nie ma. Zawsze wyjeżdżaliśmy na kilka dni, ale nie mam szans na urlop :( Oby ta restauracja wypaliła! O doczytałam, że sięudało, fajnie!!

ŁaniaW to leż, bo takie twardnienie brzucha tak wcześnie może być niebezpieczne. Oszczędzaj się dla dobra dziecka! Kochana dasz radę. I nie bagatelizuj problemu. Dobrze, że usg wykazło, że w porządku, ale ugs nie wykaże skurczów. A takie twardnienie to właśnie jakieś delikatne skurcze.

Co do pracy, to ja nie chciałam wrócić do starej przez dojazdy. Szukałam pracy bezpośrednio na miejscu i jak się okazało, że praca jest to i dzidzia się ujawniła. Więc jakieś dwa tygodnie po podpisaniu umowy oznajmiłam szefowej info o ciąży. No i co? I super! Bo chcą ze mną umowę przedłuzyć (mogliby po okresie próbnym trzymać mnie tylko do porodu i potem powiedzieć ciao!), ale na pół etatu. Co dla mnie jest super wyjściem, bo jednak wolę w ciąży odpuścić i się nie przemęczać, a kontakt z ludźmi i wpis w cv wolę mieć.

Kamilka jutro twój wielki dzień, będę z tobą myslami.

Puchatka! Ale ci współczuję! Co za typ!!! Nie chciał obrócić monitora?!?!?! A to... Ja chodze prywatnie i od ostatniej ciąży zmieniło się to, że gin ma zamontowany nad leżanką drugi monitor, żeby pacjentka wszystko widziała bez jakiegoś wyciągania szyi, tylko normalnie leżąc. Pokazuje się tam kursor myszki i on wszystko omawia. Siusiaka też mi strzałeczką wskazał :)

Madamagda przykro mi z powodu wujka.
A to nasłuchiwanie brzuszka to pewnie wrażenia dla męża super! Może wam to poprawi humory. Ktoś odchodzi, ale ktoś inny pojawia się na świecie,

mm81 no i pewnie do niej nie wrócisz - nie dziwię się, omijać takich lekarzy z daleka. Swoja drogą ciekawy masz zawód. A jakimi zwierzętami się zajmujesz? Małe domowe, czy jakieś większe? NO i co to za lekarka motywuje cię do takich podóży?? Jesli można spytać, oczywiści?

cfcgirl, ale numer z tymi drzwiami! Dobrze, że to nie 10 piętro!
 
Kamilko w pierwszym dniu nowej drogi życia moc gorących życzeń-
nigdy nie gasnącej miłości,żaru podsycającego ogień związku,
wytrwałości w pielęgnowaniu tego cojest miedzy wami
no i tej wspaniałej pewności,że ta druga osoba jest tą
z którą chce sie byc do końca życia...i o jeden dzień dłużej.

"Każdego dnia kocham Cię coraz więcej...
Dzisiaj bardziej niż wczoraj...
i mniej niż jutro."

R.Gerard
 
Na drodze życia sa światła i mroki, raz szczęście jasne, raz smutek głęboki, ale gdy razem się idzie, we dwoje, łatwiej się znosi nawet ciężkie znoje. Więc w dniu zaślubin życzymy Młodej Parze, by życie dało jej wszystko, co w darze dać może: szczęścia, pogody, radości, razem z uśmiechem wieczystej miłości...
294.gif

Kamilko wszystkiego najlepszego z okazji slubu!
 
KAMILKO Spełnienia wszystkich marzeń
- tych wielkich i tych mniejszych,
a przede wszystkim tego
abyście nigdy nie byli samotni!

W tej uroczystej chwili,
gdy słowo tak oznacza
zwycięstwo miłości,
przyjmijcie życzenia szczere:
szczęścia, zdrowia, radości.
Niech uśmiech waszych dzieci
pochodnią wesela świeci.
Dobroć, mądrość
niech czynem kieruje,
a harmonii współżycia
nigdy nie brakuje.
 
Dziewczyny mam kolejna propozycje na zalozenie nowego watku pt Wazne daty majoweczek np
13 marzec urodziny Iwonki 2006
15 marzec urodziny Roberta meza Iwonki 2006
12 pazdziernik urodziny Vanesski coreczki Iwonki 2006
27 pazdziernik rocznica slubu Iwonki 2006
Co wy na to?
 
reklama
Kamilko!
1. Bądźcie wierni swoim ciałom, niczym wzniosłym ideałom;
2. Nie budujcie muru z cegły, w tym jedynie murarz biegły;
3. Pamiętajcie o rocznicach, nie świętujcie ich przy pizzach;
4. Dręczy Was chrapanie nocą? Można szturchnąć, tylko po co?
5. Gdy różnica zdań dość spora, wynajmijcie mediatora;
6. W namiętności co dzień trwajcie, gdy przygasa, rozpalajcie;
7.Gdy Wam zgody nic nie bełta, nie zarobi terapeuta;
8. U sąsiadki wrót nie stójcie, tajemnice swe szanujcie;
9. Niech nie martwi Was frasunek, na frasunek dobry trunek;<

10. A gdy siwe będą głowy - damy Wam poradnik nowy.
2007020419412438.gif
Ania i Marcin
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry