reklama

Majóweczki 2008

reklama
Witam.
Oj, coś nas choróbska zaatakowały, niedobrze. Maluszkom życzę zdrówka.
U nas poprzedni tydzień też pod znakiem chorób. Natalka miała paskudny katar i jeden dzień temperaturę, Ania miała katar i temperaturę a teraz ma brzydki kaszel (aż się boję, żeby to nie oskrzelowy był albo krtaniowy), ja miałam mega katar i ból gardła (piszę w czasie przeszłym ale jeszcze do końca mi nie przeszło). W czwartek byłyśmy wszystkie trzy u lekarzy. Z Natalką lepiej, chociaż jej jeszcze z nosa coś tam wyleci i trochę pogra ale nie ma już takiej wydzieliny strasznej. Z Anią muszę jutro iść do lekarki znowu a ja może jakoś przeżyję.
Poza tym w wolnej chwili sprzątam sobie przed świętami. Ale ostatnio u mnie krucho z wolną chwilą :baffled:.
Panna MIgotka czytałam, że jak katar bez gorączki to dobrze, żeby dziecko wyszło na dwór, bo się obkurczają naczynka i lepiej oddycha.
Kwiateczek oby jakoś do rana, dopajaj małego, może faktycznie jakoeś zatrucie pokarmowe.

Idę spać. Spokojnej nocy.
 
Kinia a jak zrobic taka marchwianke:sorry:robie mu zupke i wlozylam wiecej wlasnie marchwi ale nie wiem czy zje bo jak narazie nic nie chce:no::no:zjadl 3 lyzki kaszki i tyle:baffled:pic tez pare lyczkow tylko:no:
czekam az otworzy sklep Polski ale to dopiero o 11:baffled:widzialam ze ma smecte,musze kupic.Gdzies czytalam o tym hipp ors200 to cos na brzuszek,kupki bylo tak???
 
Kinia dzieki;-)z lekarzem jestem juz umowiona na 4,30:tak:sama musze isc tez po recepte i na te moje bole w piersi:sorry:tylko godz mi troche nie odpowiada bo Konrad spi przewaznie:baffled:

Kamilka 11 buziakow dla Adasia:tak::-):-):-):-):-)niech rosnie zdrowo:-)
 
Dzień dobry

Widzę, że choróbska zaatakowały dzieciaczki... a kysz :wściekła/y::wściekła/y:
a dzieciom życzę dużo zdrówka.

piję właśnie kawusię w pracy i objadam się ciastkami sezamowymi z masą karmelu.. zaraz zasłodzę się na śmierć. :-D:-D:-D:-D

Przed chwilką wyskoczyłam do pobliskiego lumpku i kupiłam sobie na lato dwie spódniczki i bluzkę za całe 50zł :-D:-D

 
Cześć dziewczynki!

Kwiateczek, zdrówka dla Konradka! Jak nie katar to kupa, zwariować można :baffled:

Pola, Ty łasuchu :laugh2: Podzieliłabyś się trochę :-p

Wszystkiem dzieciaczkom życzę zdrówka, bo niestety przesilenie wiosenne zaczyna zbierać swoje żniwa.
Dla Adasia buziaczki!!!

A u nas znów nocka do dupy. Mała co chwilę popłakuje, siada, przewraca się na brzuch, robi różne cuda w tym łóżeczku, a dziś nawet wyswobodziła się ze śpiworka :eek: Na szczęście chyba niedługo leżała tak na wierzchu, bo nawet była ciepła. Mam nadzieję, że to przejdzie. Już się przyzwyczaiłam do komfortu przespanych nocy, a tu znowu powrót do przeszłości :confused2:
 
Migotka zwariowac to malo powiedziane:no:takie noce jak Ty mialas dzisiaj to my mamy od 2 mies-noc w noc:no::baffled:ostatnia nawet przespal choc nie obylo sie bez pobudek:no:ale szybko usnal,wiercil sie troche ale chyba te wyproznienia troche pomogly,wszystkie kwasy wyszly:baffled:smrod straszny:no:malo je a kupy:szok::szok:

Igusi moze zeby ida:tak:dlatego sie tak wiercila:sorry:u nas nie moga byc zeby bo kazda noc jest taka:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry