reklama

Majóweczki 2008

Sylwia u nas katar byl tak do 10 dni ale synek mojej kolezanki zawsze bite 2 tyg:baffled:
Dotkas ja tez uwielbiam przyjaciol:tak:tylko mogli by puscic juz dalsze odcinki bo co ogladam to ciagle to samo:baffled:

oki lece zarz do pracki :tak:milego wieczorku kochane.-)
 
reklama
Hejka, juz po pracy, uffff:sorry2:

Cosmo no właśnie ja nawet dzisiaj w tunice na ramiączkach i japonkach i dopiero mogłam oddychać bez wysiłku i zaparowanych okularów:confused:. Jutro ide zrobic sobie panel tarczycy (jest promocja w alab'ie za 39 zł tsh, t3 i t4). A gorąco mi jest od czasu kiedy zaszłam w ciąże, wcześniej miałam niskie ciśnienie i wiecznie sine wargi i zimne dłonie i stpy:confused:.

Jutro jadę zaprowadzić auto do mechanika, bo w czwartek wjeźdzając do parkingu podziemnego w biurowcu nie zmieściłam się tą krową i wywaliłam w róg ściany- zderzak cały tylko spryskiwacz od ksenonów do wymiany, ale mam już dość komentaży M, zwłaszcza za moimi plecami.
 
Ostatnia edycja:
Objawy co napisała Kamilka na szcęscie zuzy nie dotyczą Choć teraz bacznie ja obserwuje Raz sie podrapała w ucho po wojnie o zmiane pieluchy wiec zamarłam ale w sumie to ona tak robi jak sie zdenerwuje Jutro jak bedzie tak samo to pójde na kontrolę

Ja w ciązy nauczylam sie też za bardzo nie ubierać i teraz sie czasem zapominam i czasem mam tego efekty Powinnam sie pilnować

Zuzka sama huśta sie na koniku tym little tikes ale jej sie chyba znudziło
Dziś kupiliśmy kosiarke do trawy ,w końcu bedziemy sobie swoja kosić ta trawe co zasialiśmy :-)
 
czesc babeczki :-)

Ja mam do kitu nastrój - wykańcza mnie psychicznie ta aura :no:
pada, pada, pada, i pada... jest zimno i ciemno...
masakra!

Poza tym Nikolka troche daje w dupe, a ja nie mam cierpliwosci z racji mojego "odpogodowego" nastroju, wiec jest nerwowo.
Do tego od wczoraj M działa mi tak na nerwy ze mam ochote go wywalić :wściekła/y:

wrrry, niech wreszcie sie wypogodzi:sorry2:
 
Dotkas ja tez uwielbiam przyjaciol:tak:tylko mogli by puscic juz dalsze odcinki bo co ogladam to ciagle to samo:baffled:

Ja to tak uwielbiam, że mogę ogl adać non- stop i to samo...w domu mam nawet wszystkie serie na DVD i potrafię do nich usiąść i katować tak przez cały dzień :tak:;-)

czesc babeczki :-)

Ja mam do kitu nastrój - wykańcza mnie psychicznie ta aura :no:
pada, pada, pada, i pada... jest zimno i ciemno...
masakra!

Poza tym Nikolka troche daje w dupe, a ja nie mam cierpliwosci z racji mojego "odpogodowego" nastroju, wiec jest nerwowo.
Do tego od wczoraj M działa mi tak na nerwy ze mam ochote go wywalić :wściekła/y:

Ja mam to samo, dziś tragedia, mam ochotę wyjść i nie wrócić :wściekła/y:, no na szczęście R mnie jeszcze nie wqwia, więc potrafi sprowadzić mnie na ziemię "spokoju"
 
Chyba nie będę oryginalna jak napiszę, że u nas też cały dzień pogoda z d..y. Na szczęście udało mi się wywalić towarzycho (tatusia i dzidzia) do sklepu na chwilę. Ja cały czas się uczę tych bzdetów na egzamin, ale na szczęście w sobotę już się to skończy.

Kangurka, moja też marudna ekstremalnie. Cały dzień w naszym mieszkaniu rozlega się jojcenie i wycie. Tatuś dziś w domu, więc nie jestem jeszcze kłębkiem nerwów, ale zazwyczaj jestem sama i wtedy mam przechlapane. A tu ani wyjść nie można, taka agonia w domu.

Zastanawiam się nad tym zapaleniem ucha. Moja zawsze wkłada sobie paluszki do uszu. Ale jak chodziliśmy do lekarza to patrzył jej do uszu - czy mógłby zobaczyć, że coś jest nie tak gdyby było?
 
Zastanawiam się nad tym zapaleniem ucha. Moja zawsze wkłada sobie paluszki do uszu. Ale jak chodziliśmy do lekarza to patrzył jej do uszu - czy mógłby zobaczyć, że coś jest nie tak gdyby było?

Napewno tak :tak::tak::tak:, ucho wtedy jest w środku bardzo zaczerwienione...a moja teżz czasem majstruje prz uszach, zakrywa je itp., ale wtedy, gdy jest zmęczona, lub jest za głośno :tak:
 
reklama
to chyba tylko ja jestem inna, bo Kocham taka pogodę (u mnie tylko niekiedy mży)

Widze ze jednak wiekszosc cierpi razem ze mną :baffled:

Cosmo - ja nienawidze upałów, bo wtedy bardzo słabo się czuje - serducho mi wysiada, niewspominając juz o koszmarnych dusznosciach z tytułu alergii :no:
No ale... taka pogoda dołuje mnie juz tak ze szkoda gadac...
Nie musi byc ukrop, ale ja poprosze o jasne niebo (teraz nawet w dzien jest ciemno), i ciepło przynajmniej jak na wiosne (20st.) no i niech nie leje 24h/dobe!!!!!! :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry