Hej Słonka,
U nas szaro, buro i ponuro. Mma już dość takiego laata. Pojechałoby się nad jezioroa tak to trzeba siedzieć w domu.:-(
Ja to tak jak Mini. Zmarźluch jestem. Tylko w ciąży wiecznie gorąca była. To nawet mąż w nocy się nie chciał do mnie przytulac bo go za bardzo grzałam;-)
Olu - wracajcie do zdrówka
Szopek - mąż będzie mógł dokończyć uprawnienia bo jak się okazało zostanie w firmie ale w oddziale , kóry mieści się w naszej mieścinie
Wszytsko ładnie się nam rozwiązało. Co do samotnego siedzenia z dzieckiem to korby tez dostaje dlatego jak najwięcej na spacer i do rodziców, koleżanek itp. jeżdże;-)
Ja już robię soki i dżemy z truskawek więc lecę żeby mi się nieprzypaliło. Buziaki:-)
U nas szaro, buro i ponuro. Mma już dość takiego laata. Pojechałoby się nad jezioroa tak to trzeba siedzieć w domu.:-(
Ja to tak jak Mini. Zmarźluch jestem. Tylko w ciąży wiecznie gorąca była. To nawet mąż w nocy się nie chciał do mnie przytulac bo go za bardzo grzałam;-)

Olu - wracajcie do zdrówka

Szopek - mąż będzie mógł dokończyć uprawnienia bo jak się okazało zostanie w firmie ale w oddziale , kóry mieści się w naszej mieścinie
Wszytsko ładnie się nam rozwiązało. Co do samotnego siedzenia z dzieckiem to korby tez dostaje dlatego jak najwięcej na spacer i do rodziców, koleżanek itp. jeżdże;-)Ja już robię soki i dżemy z truskawek więc lecę żeby mi się nieprzypaliło. Buziaki:-)




Nie wiem czy to przez te zęby bo nawet kant od stołu chciała gryźć. Dopiero co usnęła ale śpi niespokojnie.