reklama

Majóweczki 2008

Witam! Ja już obiad wstawiłam dzsiaj wcześniej będzie. ZAplanowałam na dziś: odwiedziny Taty w szpitalu, potem nad wodę skoczymy chociaz na lody i pospacerować i na cmentarz do brata znicz zapalić;-)
 
reklama
Witam
U nas tez dzis bardzo slonecznie.:-)zaraz idziemy do tesco tylko kawusie spije;-)
Nie moglam spac w nocy:no:jestem wymeczona i jeszcze @@@:angry:tak cieplo a tu sie ubrac w spodnie trzeba:baffled:
oki milej niedzieli kobiety:-)
 
Witajcie.

Upał dziś będzie niemiłosierny. Małż pojechał na rower, a potem pojedziemy do centrum na spacerek i do ikei.
Wczoraj i dziś nad ranem obudził mnie śmiech małej dochodzący z jej pokoju. Nie mam pojęcia, z czego ona tak się zaśmiewa w nocy.:confused::-D
Jeszcze tylko 2 tygodnie do wyjazdu, już normalnie nie mogę, uświrknę tutaj. Jak widzę ludzi opalających się nad morzem w telewizji, to tak mi żal, że ja tam nie mogę być :sorry2: Ach, to były czasy, beztroskie wyjazdy nad morze ze znajomymi :zawstydzona/y:
 
Dobry wieczór,

My mieliśmy jechać dziś na basen do Mszczonowa, wiecie wodny park, te gorące źródła, ogólnie kompleks rekreacyjny, ale do 13 słońce grzało, z tym, że strasznie zimny wiatr był, więc pojechaliśmy na chwilkę do znajomych, Ami została wylizana przez ich psa, potem pojechalośmy do centrum handlowego na odiadek w IKEA, Amela jak zobaczyła frytki to zabierała mi z talerza jedną po drugiej, a teraz jest efekt- ból brzucha :dry:, potem zakupki jedzeniowo- dietowe i waga- od jutra dołączm do proteinówek :tak:
 
Zuzka popluskała się w baseniku. Nad jeziorko pojechaliśmy ale nie było gdzie zaparkować:no: Jutro A. będzie wcześniej z pracy bo idzie na pogrzeb kolegi, więc może uda się gdzieś jeszcze wyskoczyć. Dobranoc:-)
 
Dzień Dobry,

U nas z rana koszmarna burza i ulewa, Amelcia obudziła się przed 6:00, teraz pogoda dochodzi w miarę do normy, tzn, nie leje nie ma burzy, jest w miarę ciepło, ale nie gorąco, słońce się przebija, więc niedługo na zakupki dietowe :-p;-)
 
a moje dziecko jeszcze podobno śpiocha - tak wyniki z relacji tatusia na gg - bo ja oczywiście w pracy:baffled::baffled::baffled: to szok, ze tak długo śpi, bo przeważnie pobudka jest razem z mamusią o 6 rano...ale wczoraj chyba nieźle się wymęczył, bo praktycznie od 9 rano do 21 był na dworze - z przerwą na spanie w południe....:-) korzystając z pogody, Matuś wykąpał się wczoraj i w sobotę w swoim baseniku, bawił się na całego w piaskownicy u babci, próbował, czy śliwki już odpowiednio dojrzały, czy ciągnik dziadka sprawnie działa, itp. itd. - podsumowaując, jak zabieraliśmy go do domku jego białe body miało wszystkie możliwe kolory :-D:-D:-D ale dziecko było przeszczęsliwe, a to najważniejsze...
 
a ja spałam godzinę, ostatnio nie moge spać, płakałam sobie prawie całą noc a jak juz usnęłam to po godzinie obudził się Michaś... biedny wczoraj go brzuszek bolał, czyściło go, płakał strasznie i w dzien spał tylko chwilunie. Dziś ma mega odparzone jajka posmarowałam linomagiem ale zaraz lecę tormentiol kupić

miłego dnia dziewczynki
 
reklama
cosmo, wykończysz się, tak nie można :no:, "podaruj" swojemu mężowi dzieci na jakiś czas, przecież on też powinien trochę się nimi zająć, dzieci to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry